piątek, 7 stycznia 2011

pazurki

dzisiaj post o pazurkach :)
o tym jak zwykle są pomalowane i czym :)
oczywiście uwielbiam french :) co bym nie ubrała i gdzie bym nie szła będzie pasować ;)
czasami zdarza się też że maluję paznokcie w jednym kolorku :) ale o tym innym razem :)
malowałam je w poniedziałek po południu

 1. końcówka french                                                 2. dwie warstwy mlecznego różu






3. jedna warstwa top coatu                                              4. jedna warstwa brokatowego lakieru


5. dwie warstwy top coatu

















paznokcie wytrzymały póki co 4 dni i jak narazie ich nie zmywam gdyż końcówki są tylko lekko starte i przy końcówkach są gdzieniegdzie małe odpryski ale nie rzuca się to w oczy :)



a teraz pochwalę się moim nowym nabytkiem :)
strasznie ją lubię bo jest prosta i duża a do tego bardzo wygodna :)
pomału szykuję kolejny projekt denko :D myślę że w następnym tyg. przedstawię wam co zużyłam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz