piątek, 25 lutego 2011

Bronzer z p2 w kulkach

Dziś recenzja bronzera w kulkach z firmy p2
dostałam go w wymianie ( tu szczegóły wymiany : KLIK )
ceny nie znam
odcień 010 summer dreaming
pojemność 10 g

początkowe zdjęcie
wyjęłam z niego te żółtawe i różowe kuleczki bo dodawały za wiele drobin
obecnie wygląda tak
 jaki jest efekt jego na skórze  ?
zobaczcie sami :)

bardzo mocno przebija kolorek miedziany wręcz momentami pomarańcz :) dla mojej bladej skóry nie nadaje się za bardzo jako bronzer chociaż czasami i tak go używam ;p częściej jednak używam go jako różu ;)
trwałość przeciętna.. po jakimś czasie troszkę go znika :) 

6 komentarzy:

  1. Faktycznie wpada w miedź:/ Na mojej cerze wszystko co miedziane wygląda nieładnie niestety.

    Nie znam tej firmy p2, to polska firma?

    OdpowiedzUsuń
  2. mhm...no rzeczywiście średnio to się prezentuje-chyba musisz obchodzić się z nim bardzo ostrożnie :)
    p.s. nie no prezent grejt-nie ma to jak ktoś sam sobie coś wykombinuję, przynajmniej się człowiek nie zestresuje ;) Też w wielu przypadkach staram się iść tym tropem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. oj rzeczywiscie troche za miedzianie :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Otrzymałaś prezent na moim blogu!
    Zapraszam:
    http://uroda-make-up.blogspot.com/2011/02/versatile-blogger-douglas.html

    OdpowiedzUsuń
  5. http://makeup-farbstift.blogspot.com/2011/02/mariza.html
    Mam nadzieję, że weźmiesz udział ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam pojęcia:) ale chyba bym po prostu zrobiła tak jak piszesz.
    Cienie ponoć fajne, klientki zadowolone, ale ja nie używałam, bo dla siebie nie zamówiłam cieni, tylko prawie wszystkie odcienie pudrów, kuleczki, błyszczyki, pomadki ochronne, sole, krem do rąk i inne pierdoły :)

    OdpowiedzUsuń