sobota, 19 lutego 2011

krem pod oczy i pazurki

Hej hej :)
stwierdziłam ostatnio że przydałby mi się kremik pod oczy :)
tak się złożyło że dostałam próbkę z Yves Rocher
wszystko było by fajnie pięknie gdyby nie to że po wklepaniu czy też rozsmarowaniu strasznie wybijał różowy kolor jakbym cię cieniem różowym posmarowała pod okiem.. w dodatku szczypał mnie w oczy delikatnie..
w pojemniczku jest dokładnie 1ml to sporo :)




ostatnio będąc w sklepie dostrzegłam 2 kremy z ziaji :) kozie mleko i pietruszkowy :) padło na kozie mleko :) mama dzisiaj zaproponowała że jak będzie na zakupach to mi kupi :D więc tym bardziej mnie to ucieszyło bo kilka zł zostaje w kieszeni :D testy zaczynam od zaraz :) ( 15 ml- ok. 6 zł --> to niewiele )
a teraz pazurki :)

wczoraj doszłam do wniosku że mam za dużo lakierów beżowych i delikatnych róży nadających się też do frencza więc postanowiłam jakiś zużyć do końca bo większości użyłam tylko raz ;)

przy okazji możecie zobaczyć w jak opłakanym stanie ciągle są moje pazurki .. płytka słabo przyrośnięta.. a przez co.. przez to że od dziecka przez dobre 14 lat obgryzałam paznokcie i nie mogłam się tego oduczyć mimo wielu prób ze strony rodziców z gorzkimi lakierami itd. były momenty że nie obgryzałam przez 2 miesiące a później znowu..
 
jeśli mam frencz to tak tego nie widać jak jeden kolor tym bardziej ale gdy pomaluję takim jasnym nie kryjącym widać wszystko.. także NIE OBGRYZAJCIE PAZNOKCI !!!




Później pojawi się recenzja pianki do mycia twarzy :)
i być może jakiś makijaż ?! :)

Miłego dnia życzę :*

5 komentarzy:

  1. Ja mam z kolei malutkie rączki i paznokcie jak mały chłopiec, dopiero kiedy je zapuszczam to wyglądają jako tako, ale też nie ma szans na zbyt jasne lakiery :P Zazdroszczę niektórym co mają takie piękne pazurki... Ale powiem Ci, że mi się Twój frencz bardzo podoba i wygląda łanie, schludnie i elegancko :)
    Skusiłaś mnie tym kremem pod oczy Ziaji, jakoś nigdy nie zwróciłam na niego uwagi! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję :*
    pewnie za jakiś czas zrobię jego recenzję ;)
    no niestety z frenczem więcej roboty jest i częściej wolę na 1 kolor pomalować ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dumnie nie obgryzam już od poł roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha czytasz mi w myślach =D Kolejny post miał być właśnie o tym kremie tonującym. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, dobrze znam skutki obgryzania paznokci... Mam strasznie "rozszerzoną" płytkę. A mam drobne dłonie i wygląda to dość topornie. Cóż. Sama sobie to zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń