środa, 30 marca 2011

Wyniki KONKURSU

Uwaga !!!
Uwaga !!!

Nadszedł czas wyłonienia zwycięzców 
Najpierw osoby które dostaną główne 3 nagrody 
(te osoby wybierałam sama.. za kreatywne posty i całokształt)

mleczko zdobywa Kat
piankę karolajjnn
maseczki JeanneInes

i teraz 2 nagrody pocieszenia 
(osoby wylosowane)

nr 1 czyli  kosodrzewina
nr 8 czyli Kleopatre 
GRATULUJĘ !!!

Pozostałym osobom, które wzięły udział bardzo dziękuję ;* 
I zapraszam za kilka dni na kolejny konkurs ;)
Może tym razem się uda :) 

Zwycięzców proszę o dane do wysyłki na maila
kaska1216@wp.pl
na wasze dane czekam do 4.04.2011

Jeśli do tego czasu nie dostanę danych nagroda będzie albo jeszcze raz wylosowana albo sama wybiorę do kogo trafi :)

wtorek, 29 marca 2011

Belissa , wspomagacze i mały zakup ;)

Miała być recenzja tuszu ale doszłam do wniosku że opiszę wam Belissę skoro dziś zjadłam ostatnią tabletkę :)

Najpierw jednak pokażę wam mój dzisiejszy zakup :)
tonik z ziaji nagietkowy :)
wcześniej miałam kilka razy rumiankowy który skończył się 11 marca ( pisałam o nim tutaj : KLIK ) i później używałam płynu micelarnego tylko, którego też już mam resztkę :)
zobaczę jak ten się sprawuje :)
Teraz czas na moje wspomagacze kupione w aptece :)
wypiłam już jedno opakowanie pokrzywy (szczególnie niby dobra na włosy) czas na kolejne
czerwona herbatka na pomoc w odchudzaniu i błonnik z ananasem do tego
+ 2 saszetki aqua slim na próbę (jedna już rozmieszana - w smaku tragedii nie ma)
a na ładną cerę fiołek
Przyszła kolej na Belissę ;)

zaczęłam ją brać od 5 marca
kupiłam na spółkę z mamą ;)
w opakowaniu które kosztuje 25 zł jest 50 tabletek
miałyśmy więc na pół (25 szt.) czyli na prawie miesiąc :)
dziś zjadłam ostatnią tabletkę :)

 kilka zdjęć :


Moje wrażenia po 25 dniach brania :

łatwe do połknięcia
w smaku przyzwoite
moje włosy nie są matowe ale stwierdzam że mają więcej blasku niż wcześniej ( być może jest to zależne też od odżywek i szamponu ? )
zagęszczenia spektakularnego włosów nie zauważyłam chociaż kilka takich malutkich kujących się pojawiło i troszkę więcej ich sterczy jak mocno zaczeszę do tyłu włosy
nie są tak bardzo zniszczone ( ale po części to zasługa sporego ścięcia + maski 2 razy w tyg. + jedwab na końce )
czy szybciej rosną też nie zauważyłam rosną tak jak rosły
włosy troszkę mniej wypadają w pewnym momencie ( jeszcze przed braniem ) wyłaziły w dość sporej ilości
skutków ubocznych nie zauważyłam u siebie
paznokcie mam jakie miałam nie są twardsze..
a ze skórą dalej mam problemy mimo to ostatnio nie jest aż tak bardzo przesuszona

nie jestem pewna czy to wszystko to zasługa tych tabletek.. w tym samym czasie przeszłam na dietę, wprowadziłam więcej warzyw więc i o wiele więcej witamin.. do tego piłam pokrzywę ;) oczywiście kupię kolejne opakowanie bo jak wiadomo po pierwszym efektów nie ma niewiadomo jakich :)

poniedziałek, 28 marca 2011

Projekt DENKO i rozdania

tak jak pisałam tak robię ;) 
jutro postaram się o recenzję tuszu :D 
( uwaga uwaga okazało się że mam jeszcze jeden :D 
więc kolejnego też będzie za jakiś czas ) 

zanim jednak przejdę do projektu DENKO coś wam jeszcze napiszę ;)

dziś byłam na godzinnym spacerze szybkim tempem :)
jutro też się wybieram :) 
planuję też kupić jakiś wspomagacz typu Linea :) może coś mi polecicie ? nie oczekuję niewiadomo jakich efektów ale zawsze coś pomoże + dieta , spacerki może ćwiczenia dołączę :)

Teraz projekt Denko :)
Jego recenzja tutaj KLIK :) 
zdania nie zmieniłam na jego temat :) 
używam od czasu do czasu :) 
obecnie testuję też inne których recenzja niedługo się pojawi :)
 ok. 1.60 za 1 saszetkę

 Żel 3 w 1 do mycia twarzy z serii Time Wise z Mary Kay
ma w sobie drobinki a konsystencja jest w sam raz ;) 
jakoś super nie oczyszcza podczas mycia przynajmniej ja tego na zauważyłam wiadomo twarz jest odświeżona ale taki sam efekt uzyskuję za pomocą pianki a drobinki jako peeling słabo się sprawdzają .. jako maseczkę nie stosowałam jeszcze :) 
3g wystarczyło mi na 4 użycia :) 
ceny pełnowymiarowego opakowania nie znam :) 
a ja próbkę dostałam od koleżanki :*
Mleczko tonizujące z Garniera intenstywna pielęgnazja ujędrniająca skórę ;) zapach skojarzył mi się z roll-on-em który miałam już kiedyś 2 razy :) dla mnie ślicznie pachnie :) 
jest to małe op. (75ml) ja dostałam od Madzi na spróbowanie :) zawartość niepełnego op. wystarczyła mi na dwa użycia i co mogę stwierdzić .. pięknie wygładza skórę i delikatnie ją napina :) ceny również nie znam :)


Tołpa aktywne serwum rzeźbiące brzuch uda i pośladki :) 
zapach b. ładny .. daje bardzo delikatnie uczucie chłodzenia
saszetka ma 7ml miałam na 2 użycia :) napina skórę ( o wiele lepiej niż to z garniera ) wygładza.. śmiem twierdzić nawet po tych dwóch użyciach że była o wiele bardziej ujędrniona ;) i poważnie zastanawiam się nad zakupem pełnowymiarowego opakowania ;) cena pełnowymiarowego op. 35-40 zł





to już wszystko na dziś z projektu DENKO :) 

zapraszam do brania udziału w małym konkursie na moim blogu :
LINK DO KONKURSOWEGO POSTA

A teraz troszkę o rozdaniach u innych :)

Konkurs u MizzVintage
świetne kosmetyki do zdobycia m.in. OPI , Seche itd. 
jedna z nagród ( zdjęcie zapożyczone od MizzVintage ) :

link do posta o tym konkursie : KLIK
Zgłoszenia możecie nadsyłać do 15 kwietnia do godz. 23:59

Konkurs u Sroczki 
do zdobycia paletka firmy Zoeva
trzeba wykonać makijaż

zdjęcie zapożyczyłam od Sroczki :*






link do posta o tym konkursie : KLIK
Zdjęcia Sroczka przyjmuje do 16.04.2011 
 
Konkurs u Tysiąc jeden pomysłów i pasji 
do wygrania paletki Sleek 
trzeba wykonać makijaż
link do konkursowego posta : KLIK
zdjęcie nagrody zapożyczone z bloga Tysiąc jeden pomysłów i pasji 

Zakonczenie konkursu nastapi 30 kwietnia

ASTOR - LIP TINT

W końcu dostałam tak wyczekiwaną paczuszkę z Astor-a :)
wiele z was też dostało paczuszki
również ja będę testować ich nowość ;)
Podziękowania należą się Asi czyli znanej na blogspocie Kleopatrze :*
adres do jej bloga : KLIK

kilka zdjęć :
kolory :
103 Rosewood Blush
200 Grenadine
300 Nude Sweetness

Szczegółowa recenzja wkrótce ;)

niedziela, 27 marca 2011

Imprezowo

kilka zdjęć tak jak obiecałam :D
18 koleżanki udana jak najbardziej :D
potańczyliśmy, popiliśmy, pizza była czego chcieć więcej :D

szykowanie ;D ( makijaż strój pazurki i fryzura )


w trakcie imprezy :
lecę na obiad i do lekcji :)
miłego dnia kochani :*

sobota, 26 marca 2011

Zakupy i paczki

Hej :)

dziś idę na 18 do koleżanki więc wstawię wam jutro troszkę zdjęć : makijażu, włosów itd.
wczoraj dostałam dwie paczki :)
jedna to moje zamówienie z marizy.. w pon. muszę dziewczynom porozdawać 
druga to wygrana  u Reniferka :*

Mariza :
dla dziewczyn :
moje :
od Reniferka :
a dziś byłam też na zakupach :
(kolczyki są pod maseczkami )
zbliżenie na kolczyk :

w poniedziałek kolejny PROJEKT DENKO :)
na wtorek planuję recenzję kolejnego tuszu do rzęs ( już ostatniego) ;)

czekam jeszcze na paczuszkę od firmy Astor ;D

czwartek, 24 marca 2011

Makijaż w brązie

Dziś makijaż ;)
nie zaszalałam :D
znów w brązach.. jakoś lubię u siebie ten kolor ;)
oczko prezentuje się tak :

a taki jest obecnie stan mojej cery..
już nie wiem jak sobie z nią radzić..
przy okazji ślę dla was buziaka :D jest już was 77 :*

Zapraszam na konkurs, który trwa na moim blogu :) 
 
Rozdanie trwa do  31 marca 2011, 
a wyniki podam 2 kwietnia .
Musiałam wydłużyć nieco termin .. 
Niestety nie mam teraz za wiele czasu.. 
A obowiązków i zadań do wykonania coraz więcej :)

wtorek, 22 marca 2011

Recenzja - odżywka do włosów z firmy AS

odżywka do włosów firmy As Hair Care
firma ta dostępna jest w sieci sklepów Schlecker
koszt to ok. 4-5 zł za 150ml
dostępne różne rodzaje

ja mam odżywkę przeznaczoną dla włosów normalnych, zniszczonych i suchych

prezentuje się tak :
Plusy i minusy :
  • cena 
  • słaba wydajność - mi często ucieka jej część przez palce..
  • konsystencja - jest bardzo wodnista co można zauważyć też na zdjęciach..
  • piękny zapach ( kokosowy )
  • nawilża
  • odżywia
  • włosy są mięciutkie po niej
  • ułatwia rozczesywanie
  • włosy mają połysk ( nie są matowe po jej użyciu )
  • nie obciąża ( używam często mniej więcej od połowy długości do końcówek na całą głowę też mi się zdarza nieraz nałożyć )
  • nie plącze włosów
jeszcze ją kupię :) za tę cenę warto nawet przy słabej wydajności :)
od producenta :
składniki :

Zakupy, paczka i fryzurka (znowu inna) ;D

Hej :)
dziś mam luźniejszy dzień :)
wieczorem postaram się dodać jeszcze recenzję :)

Dostałam paczuszkę od Madzi ( jest tu moja wygrana w jej konkursie oraz kilka rzeczy do przetestowania :) ) dziękuję ;**
kupiłam dziś kremik bo mój dove, który opisywałam TU się kończy :)

Moje włoski znów zostały ścięte tym razem ok. 4 cm ..
jestem małym kroczkiem od ideału, który pokazywałam wam w poprzedniej notce ;)
długość włosów już zostanie taka jaka jest.. krótszych nie chcę :)
jedynie będą mocniej wycieniowane i sposób ścięcia się troszkę zmieni :)
czekam do maja :D



Miłego popołudnia :*

niedziela, 20 marca 2011

Recenzja - tusz Eveline Cosmetics Vlolum Lash Definer + fryzurka

Dziś recenzja kolejnego tuszu do rzęs :)

opakowanie  :
szczoteczka :
od producenta :
Poznaj niezawodną siłę maskary Volume Lash Definer Eveline Cosmetics, która pozwoli stworzyć makijaż jakiego jeszcze nie miałaś.
Specjalna formuła wosków pozwala na wyraziste pogrubienie, wydłużenie i niewiarygodną trwałość aż do 16 godzin.
Dzięki nowoczesnemu ściągaczowi, ilość tuszu na szczoteczce jest idealnie dobrana.
Dzięki Volume Lash Definer twoje rzęsy będą powiększone o 300%.


Moje wrażenia :
  • nie skleja 
  • ładnie rozdziela rzęsy 
  • daje naturalny efekt 
  • nie tworzą się grudki 
  • ilość tuszu jest odpowiednia na szczoteczce
  • nie skleja
  • delikatnie pogrubia 
  • cena jest plusem ( ok. 11 zł za 11ml )
  • mam go niedługo
  • wydaje mi się suchy.. wolę bardziej "wodniste" tusze
  • moje rzęsy bardzo delikatnie wydłuża i unosi 
  • szczoteczka coś okropnego sztywna i szorstka.. gdy malowałam nią rzęski miałam wrażenie jakby mnie drapała.. nic przyjemnego.. później tylko oczy mnie bolały..
  • raczej się nie kruszy ( zdarzają się malutkie kropeczki po całym dniu )
  • zapach jest w miarę
  • nie podrażnia mi oczu ( w sensie że tusz.. bo szczotka podrażnia i to bardzo )
  • zmywa się bardzo łatwo
Byłby całkiem fajny jak za tą cenę gdyby nie ta szczotka, po której bardzo bolała mnie okolica nasady rzęs.. raczej się z nim nie zaprzyjaźnię.. a szkoda i to bardzo..

na oczkach prezentuje się tak:
1 warstwa
2 warstwy
3 warstwy

Przy okazji wchodząc na bloga Karolinki - KLIK
znalazłam fryzurkę idealną ( tak mi się wydaje ) dla mnie
i prawdopodobnie ( o ile nie znajdę nic lepszego ) zrobię taką w maju :)
już się doczekać nie mogę wizyty u fryzjera :)
( będzie nowa fryzurka i nowy kolor )

fryzurka :
Dzisiaj byłam na spacerku ze skarbem po lesie ( byliśmy na tamie m.in. ) :) Bardzo mi się podobało :) szkoda, że aparatu nie miałam ze sobą ;) porobiłabym zdjęcia kaczuszkom bo było ich sporo w gigantycznym stawie :P :) 

Jutro mam wolne i pierwszy dzień wiosny w końcu :)
Mam ochotę wykorzystać go jak najlepiej się da nie marnując na nic chwili :)
zaraz ułożę sobie listę zadań na jutro ;) co zrobię to wykreślę ;) będzie mi łatwiej :D

sobota, 19 marca 2011

Projekt DENKO

Dziś kolejny Projekt DENKO :)

 Recenzja tutaj : KLIK 
moje zdanie się na jej temat nie zmieniło.. dalej mi służy :)
kolejne op. zaczynam właśnie
                 
Recenzja kostki również na moim blogu :
KLIK
uwielbiam kąpiele z jej użyciem :)

Bardzo fajny krem do stóp.. gdy stosowałam regularnie była na prawdę duża różnica pięknie wygładza i nawilża nasze stopy :) jeszcze mam maseczkę z tej serii też już na wykończeniu :) o niej innym razem :)
krem godny polecenia :) wydajny :) ile kosztuje nie wiem bo dawno nic nie zamawiałam z oriflame i nie miałam katalogu w łapkach :D
to było moje 2 opakowanie ;) i pewnie nie raz do niego wrócę jeszcze ;) szczególnie zimą :)

znana pewnie większości za 20 gram ok 3 zł w aptece ;)
średnio zasusza moje pryszcze.. szukam czegoś innego ale póki co mam kolejne jej opakowanie już zaczęte ;) mega wydajna :) łatwo dostępna ;) nie wiem które to już opakowanie ;) używam od gimnazjum :) więc już kilka dobrych lat ;)

 używałam go bardzo długo :) koszt ok 8 zł
nie zawiera alkoholu i nie wysusza buzi mnie nie podrażniał :)
jest dobry :) super oczyszcza :) nie powoduje powstawania nowych pryszczy :) pewnie kupię go ponownie za kilka dni :)
używałam go na zmianę z pianką ;)









to już tyle na dziś ;)
kolejne produkty się kończą :)
jestem zadowolona :) bo mało kupuję a dużo się kończy :)
kolejny projekt denko już niedługo :)
przygotowałam też już dwie recenzję innych tuszy do rzęs i chyba jeden z nich będzie moim faworytem :) oraz w przygotowaniu recenzja odżywki do włosów :)