czwartek, 24 marca 2011

Makijaż w brązie

Dziś makijaż ;)
nie zaszalałam :D
znów w brązach.. jakoś lubię u siebie ten kolor ;)
oczko prezentuje się tak :

a taki jest obecnie stan mojej cery..
już nie wiem jak sobie z nią radzić..
przy okazji ślę dla was buziaka :D jest już was 77 :*

Zapraszam na konkurs, który trwa na moim blogu :) 
 
Rozdanie trwa do  31 marca 2011, 
a wyniki podam 2 kwietnia .
Musiałam wydłużyć nieco termin .. 
Niestety nie mam teraz za wiele czasu.. 
A obowiązków i zadań do wykonania coraz więcej :)

11 komentarzy:

  1. ładnie :) tez mialam ostatnio problem z buzia i poszlam do dermatologa, lykalam antybiotyk i juz mi przeszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie to świetny makijaż na dzień :) Sama teraz jednak stawiam na usta, ale taki w brązach też nie raz robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny delikatniusi makijażyk. A czego używasz do buzi?

    OdpowiedzUsuń
  4. I to i to xD i jaką masz cerę? może uda mi się coś Ci doradzić xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Ci tak, specjalistką rzadką nie jestem ale też swojego czasu miałam spory problem z cerą i różnymi wypryskami.
    Moim zdaniem powinnaś spróbować używać jakiś produktów z troszkę wyższej półki Zaczełam używać kosmetykow z Vichy lub la roche posay mam tutaj na myśli żele do buzi i kremy. Spróbuj odstawić krem bambino Poza tym produktów wysuszających nie używaj wogóle bądź tylko miejscowo.
    A z takich ciekawszych rzeczy ja kiedyś też ograniczałam ostre czy słodkie rzeczy, ale po pewnym czasie zobaczyłam że średnio to coś daje, moim zdaniem powinnaś jeść wszystko ale rozsądnie i pić dużo wody lub zielonej herbaty
    A jeżeli masz możliwość używaj jak najczęściej podkładów minralnych, ale też nie próbuj na siłę zakrywać zmian, niech one oddychają, a pozatym im bardziej chcemy coś zakryć tym bardziej ludzie zwracają na to uwagę.
    A co do peelingów i maseczek rób je 2-3 razy w tygodniu a peelingi bardzo bardzo delikatnie, żeby nie podrażnić zbytnio skóry.

    U mnie obyło się beż wizyty u lekarza dermatologa, ale jeżeli stale nie jesteś wstanie sobie z wypryskami poradzić udaj się do niego.

    Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam, a jakby coś pisz, postaram się pomóc, albo rozjaśnić to co napisałam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. brązy superr, ja też lubię :) a co do wypowiedzi Yasminelli, to z własnego doświadczenia wiem, że jak zjem coś ostrego albo słodkiego albo słonego/pikantnego w dużej ilości (albo w niedużej też;), to mam masakrę na twarzy od razu. więc na przykład chipsy wieczorem "do filmu" a następnego dnia całe czoło i broda wysypane. no różnie bywa.
    a co do pracy nad stanem skóry w ogóle - tylko dermatolog chyba może pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  7. zrobilam ta brzoskwinke ale nie jestem z niej zadowolona jak wyszla na zdjeicach mozesz sobie zobaczyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny ten brązik i Tobie w brązie rzeczywiście bardzo ładnie :)
    Co to za cień?

    OdpowiedzUsuń
  9. acha :D no właśnie tak się zastanawiałam czemu nie podałaś nazwy i numeru :D hehe!

    OdpowiedzUsuń