sobota, 19 marca 2011

Recenzja tuszu - Maybelline, Colossal Volum' Express Mascara

Hej ;) dziś recenzja drugiego tuszu z Maybelline -
Colossal Volum' Express ( Tusz zwięszkający objętość )

opakowanie :
 szczoteczka :

 od producenta :
Żel zawarty w formule maskary Colossal zwiększa objętość, wielopoziomowa szczoteczka dokładnie rozczesuje i nadaje rzęsom pożądany kształt. Żadna inna maskara nie osiągnie takiego efektu - 9 X większa objętość rzęs. Formuła ColoSSal Volum Express i opatentowana budowa szczoteczki pogrubiają rzęsy bez pozostawiania grudek. Dwa kolory: Classic Black i Glam Black

Moje wrażenia :
  • nie skleja 
  • ładnie rozdziela rzęsy 
  • daje naturalny efekt  ale też taki bardziej teatralny można nim uzyskać
  • nie tworzą się grudki
  • podkręca je 
  • pogrubia 
  • cena też jest plusem ( ok. 25 zł za 9ml )
  • wydajność ( miałam go bardzo długo )
  • moje rzęsy delikatnie wydłuża i unosi
  • szczoteczka jest bardzo fajna 
  • nie kruszy się
  • zapach jest w miarę
  • nie podrażnia mi oczu
  • zmywa się bardzo łatwo
Dla mnie jest to tusz prawie idealny :)
Pierwszy raz go poznałam gdy kupiła go sobie moja mama jakieś 2-3 lata temu od razu bardzo polubiłam za naturalny efekt :)
Obecnie mam w zamiarze kupić już 4 opakowanie ;) zawsze do niego wracam :) mimo że próbuję też innych tuszy :)

na oczku ( dużej różnicy między dwoma a trzema warstwami nie ma )
1 warstwa

2 warstwy

3 warstwy
to już na tyle ;)
wieczorem postaram się wrzucić projekt DENKO :)

13 komentarzy:

  1. Świetna recenzja;)
    Na pewno po niej skuszę się na ten tusz bo słyszałam już o nim dużo pozytywnych opinii, lecz dopiero jak skończy mi się moja obecna mascara - również jestem zwolenniczką próbowania czegoś nowego;)

    OdpowiedzUsuń
  2. to prawda, ten jest o niebo lepszy a ja głupia się pokusiłam na ten różowy...

    OdpowiedzUsuń
  3. przy moich rzęsach nie widzę różnicy pomiędzy tym różowym a tym fioletowym. Powiem Ci tylko ze moje rzęsy z natury są dość długie i podkręcone, a z tym tuszem wyglądają jak sztuczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż dziwne, że jeszcze go nie wypróbowałam. Z dwiema warstwami fajnie wygląda:D

    OdpowiedzUsuń
  5. ps. fajny blog. <3 i bede tu czesciej zaglądac. <3
    dodaje do obserwowanych, ty tez mozesz dodac.. bede wdzieczna. no i wogole fajnie tu masz. <3 zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooooo, kusisz :] Fajnie wyglada na rzesach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też mam tą maskarę ;>
    identyczną. Moje zdanie jest podobne na temat tego produktu chociaż minimalnie czasem zdarzyło sie ze troche mi się pokruszył x)

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglada calkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. tyle się już dobrych rzeczy o nim nasłuchałam-podobno jeden z najlepszych w tej kategorii cenowej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś miałam tę maskarę. Mi nie przypadła do gustu. Moje rzęsy są odporne na wszelkiego rodzaju tusze i po kilku godzinach, pod oczami mam pełno małych, czarnych kropek...

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony tusz,właśnie też zrobiłam o nim recenzję:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurcze :D Chyba po One by One kupię ten :P zachęciłaś mnie bo uwielbiam mega umalowane rzęsy ;D

    OdpowiedzUsuń