niedziela, 6 marca 2011

Recenzja tuszu Maybelline - The Falsies Volum` Express Mascara

Dziś recenzja tuszu Maybelline - The Falsies Volum` Express Mascara
( tusz pogrubiający )
za 9 ml zapłaciłam ok. 25 zł 


zdjęcia :





od producenta :
Nowy tusz dający makijaż w stylu dramatic look, pogrubiający, docierający do każdej rzęsy, podkreśla kształt oka dzięki wygiętej szczoteczce o specjalnie zaprojektowanych włóknach.
Formuła wzbogacona o trzy pro-K aminokwasy, które stanowią skład keratyny (głównego budulca rzęs):
- Seryna - aminokwas, który utrzymuje nawilżenie
- Kwas glutaminowy i arginina - zapewniają efekt pogrubionych rzęs
- Ceramidy - których właściwości spajające pomagają wygładzić łuski dla zapewnienia błyszczących i silnych rzęs.
Kolor czarny.


moje wrażenia ( plusy i minusy ) :
  • nie skleja 
  • ładnie rozdziela rzęsy 
  • daje naturalny efekt 
  • czasami tworzą się małe grudki
  • podkręca je 
  • bardzo delikatnie pogrubia 
  • cena też jest plusem
  • wydajność ( miałam go bardzo długo )
  • moje rzęsy delikatnie wydłuża 
  • szczoteczka jest bardzo fajna 
  • kruszy się po jakimś czasie
  • zapach jest w miarę
  • nie podrażnia mi oczu
  • zmywa się bardzo łatwo
zdjęcie na oczku
1 warstwa

2 warstwy

3 warstwy

10 komentarzy:

  1. Wkrótce dodam recenzję tego podkładu, który mi wysłałaś, tylko podaj mi dokładną nazwę i kolorek.
    Jeśli jednak chcesz coś z Marizy to do środy czekam na zamówienia:* Przesyłeczkę oczywiście miałabys gratis, wysłałabym z wygraną:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za nazwę, co prawda dla mojej skóry absolutnie się nie nadaje, ale ogólnie jest świetny, więc postaram się zrobic fajna recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie tusz jest ok, ale niestety kruszy się a ja tego niecierpie i od razu wielki minus. Nie wyobrażam sobie co chwile obcierać twarzy z "węgielków". Więc leży sobie w szafce, aż w końcu go wyrzucę w kosz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja szukam tuszu usilnie, bo w lewym oku mam mniej rzęs niż w prawym i muszę to niwelować. ja już nie wiem co mam robić, próbowałam tylu tuszów. co prawda wielu nie próbowałam, ale szukanie ideału w tym przypadku jest męczące.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam ten tusz, ale strasznie mi się osypuje i to go wg mnie dyskwalifikuje, choć ładnie się prezentuje na rzęsach (oczywiście tylko na początku).

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie się prezentuje, chociaż chyba ciężko uzyskać nim tak "teatralny" efekt, który bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łał niezły jest...;D Ja preferuję Volume Milion Lashes ale jego cena...troszeeeeczkę mocno zniechęca :)
    PS: Super blog zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. takich szczoteczek w tuszach nie lubię, zawsze wsadzę sobie w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. lepiej z nimi kontaktować się telefonicznie, bo wtedy zawsze odbierają, a na meile odpisują jakieś dziewczyny i nie zawsze pamiętają, bo mają krótkie godziny pracy (do 15). Na katalogi czekałam dość krótko. Ale ogólnie firma w porządku jest:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj Ty :* ja muszę znaleźć chwilę, żeby do Ciebie w końcu wysłać...ehh ależ ze mnie zabiegana istotka:D

    OdpowiedzUsuń