środa, 9 marca 2011

zakupy, koszmar i rozdanie

Zacznę od rozdania :) 
tym razem rozdaje Kropeczka
link do jej bloga : KLIK
link do notki z rozdaniem : KLIK2
nagrodą jest kawałek mydła ;)
więcej informacji znajdziecie na jej blogu :)
pełnowymiarowe mydło ( zdjęcie z jej bloga ) :
rozdanie trwa do : 31.03.2011

Zanim przejdę do tego co dziś kupiłam chciałam wam podziękować za komentarze pod wczorajszym postem dotyczącym mojej fryzury :)
już jestem prawie zdecydowana na to co chcę ;) będzie podobna do fryzurki nr 2 ;)

Teraz zakupki :)

lakier ma ciemniejszy kolor jest to przybrudzony pudrowy róż ( jutro pokażę wam go dokładniej )
rozjaśniacz jak wypróbuję to opiszę za ok. tydzień recenzja będzie ;)
a krem też poddaje testom :) poużywam i napiszę swoje zdanie ;) mniej więcej za 2 tyg można spodziewać się recenzji :)

+ dostałam dziś paczuszkę z żelem :) w weekend prawdopodobnie pazurki będę robić koleżance :)

zdjęcia :
a teraz koszmar..
zacznę od początku
nasza wychowawczyni zorganizowała nam lekcję o makijażu i o pielęgnacji skóry
zaproszona została ( i też przyszła) dyplomowana kosmetyczka
miała nam poopowiadać o pielęgnacji i wykonać 2 makijaże
dzienny do szkoły i wieczorowy
dzienny wykonała idealnie.. pięknie ujednolicony kolor skóry koleżanki idealnie dobrany podkład pięknie podkreślone oczy delikatnym pastelowym cieniem i tuszem :) + delikatny róż :)
ja zgłosiłam się do wieczorowego..
wiedziałam już że coś nie tak będzie widząc odcień podkładu ( strasznie ciemny brąz z domieszkami pomarańczu ) chociaż pani twierdziła że po rozprowadzeniu jest inny.. później moje obawy wzbudziły pudry sypkie w odcieniach ciemnych i pomarańczowych.. do tego moje oczy zostały podkreślone perłowymi szarościami czego ja osobiście nie lubię ( moje oczy wyglądają jak podbite i jakbym nie spała z tydzień ) gdy zobaczyłam efekt końcowy wiedziałam że po zakończonej lekcji powędruję prosto do toalety.. nie mogłam przejść tak przez całe miasto idąc do domu..

mina dziwna .. wyszłam ohydnie i bardzo pucołowato na twarzy ( to chyba przez odchylenie głowy do tyłu i brak grzywki ) ..   ale to jedyne jakie posiadam.. i pokazuję je wam ze względu na makijaż po którym doszłam do wniosku że wolę sama się malować !!!

ani jednego pryszcza mi nie zakryła.. wrr...


szyja się aż tak nie odznacza ponieważ miałam tam tonę pomarańczowego sypańca aby kolor wyrównać..  dziewczyny mało się nie posikały ze śmiechu widząc efekt końcowy i moje szorowanie..

zapraszam do brania udziału w małym konkursie na moim blogu :
LINK DO KONKURSOWEGO POSTA 
( tam proszę się zgłaszać ;) )

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten krem tonujący ;)
    ładny kolor farby :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe macie lekcje w szkole :D pani chyba się niezbyt postarała jak Cię malowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. pewnie zaprosili byle kogo, nawet na makijażu sie nie bardzo zna ; p
    chciałabym mieć takie lekcje, ale chyba już bym się nie zgłosiła do tego żeby ktoś mnie malował :D

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie sie pani nie postarala :] ... niejedna blogowiczka by to lepiej zrobila ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie kiedyś malowala pani ze smashboxa i to byla masakra wygladałam jak przemalowana lalka

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciu w sumie nie widać dokładnie makijażu, ale wyobrażam sobie jak to wyglądało:/ Przecież tylko o ton ciemniejszy podkład już źle wygląda w świetle dziennym, a co dopiero taki jak ten który opisujesz!

    OdpowiedzUsuń
  7. hehehe! nie mogę! :D jak na odpust normalnie! :D prawdziwa profesjonalistka ;P Oczka masz jak podbite :D
    Chyba musisz teraz Ty przyjść do tej Pani i ja troszku pouczyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dziwię się opinii Twoich koleżanek :) Ja też jestem wielbicielką Twoich make-up'ów :)
    A propos-mogłabyś coś znowu zaprezentować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No, rozumiem Cię :) Ale, jakbyś kiedyś troszkę czasu znalazła, to ja chętnie zobaczę ;) Recenzje też z chęcią czytam-oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
  10. No to ładnie Cię "załatwiła"...ech...

    OdpowiedzUsuń
  11. Widocznie kosmetyczka z niej...kiepska...Ale wg mnie i tak nie jest tak strasznie ;))
    Zapraszam do mnie ;)) mała niespodzianka ;)

    OdpowiedzUsuń