czwartek, 7 kwietnia 2011

zakupy - wrocław

Hej :)
dziś byłam na zakupach we wro..
i co najlepsze wszystko dostałam od tatusia :)
zafundował mi zakupy :) mnie to cieszy zawsze to więcej na koncie zostaje :)
zapomniałam jedynie kupić peeling do ciała no cóż kupię tu u siebie :D
kupiłam za to mnóstwo innych rzeczy :)

Deichmann - balerinki
 Rossmann ( w końcu mam suchy szampon, sól do kąpieli, maseczki itd. )

 Sephora - próbki kremu ( jak zdania na jego temat nie zmienię po zużyciu tych próbek biorę pełnowymiarowe opakowanie )
Yves Rocher
woda toaletowa malinowa (100ml)
+ żel i mleczko z ulotki ( za darmo )
kulka dobrana aby mieć pieczątkę ;d

To na tyle ;) zmykam na Hotel 52 .. później szpilki :D

EDIT :
jeszcze mój dzisiejszy Biedronkowy zakup :)
postanowiłam wypróbować ;)

11 komentarzy:

  1. Kremik z Sephory i Żel z Biedronki dla mnie wyglądają ciekawie i czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią poczytam o tym suchym szamponie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no no fajne zakupy zazdroszczę co nie których :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresował mnie bardzo krem z Sephory :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te balerinki już wiem gdzie takich z paskiem szukać

    OdpowiedzUsuń
  6. oo mój ulubiony dezodorant :) i ulubiony zapach z yves rocher ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kupiłam suchy szampon w rossie na promocji i już użyłam i nie spodziewałam się, że doda włosom objętości. Fakt, że nie użyłam go na "zatłuszczone" włosy, no ale świeże też nie były. I do tego super pachnie cytrynką ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe jak spisze się żel z biedronki ja jestem z niego zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  9. krem sie oplaca kupic w calym opakowaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Też ostatnio kupiłam sobie identyczny żel biedronkowski;)

    OdpowiedzUsuń
  11. a u mnie nie ma tych biedronkowych żeli :(

    czekam natomiast na recenzję suchego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń