poniedziałek, 23 maja 2011

między innymi zakupy

Hej :)

miał być tag ale jakoś nie mam na to ochoty..
pokażę wam co kupiłam troszkę sobie pomarudzę ;)

jutro mam spr. i do tego miałam dwie prace pisemne jedną napisałam druga czeka..
lenia złapałam od 18 i patrzę jak tu nic nie robić..
zaraz szybki prysznic i biorę się za tą drugą..

a zakupy skromne ;)
w aptece
pianka na oparzenia
i zwykłe plastry których pokazywać nie będę ;)
Pianka była koniecznością ;) wczoraj od 14 do 18 byłam nad wodą ;)
i niestety spaliłam sobie plecki :)
co roku to samo.. najpierw sobie lekko je spalę a później już na brązik się opalam :)

drugim zakupem ale już w sklepie kosmetycznym była maska czosnkowa do włosów
za pierwszym razem nie chciałam jej kupić bo czosnku nie lubię i myślałam że będzie tak śmierdzieć okazało się coś zupełnie innego :) i teraz do niej często wracam już od dobrego roku :) niedługo napisze wam jej recenzję ;)

to ja zmykam :)
mam przygotowany makijaż ;)
pewnie jutro go wrzucę ;) bo na środę też mam sporo do zrobienia.. :)

14 komentarzy:

  1. No proszę.. nie wiedziałam że takie maski są :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w pisaniu wypracowania, ja na szczęście mam to już za sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O to ja czekam na recenzje tej maski, skoro nie śmierdzi to mnie ciekawi:D

    OdpowiedzUsuń
  4. No ładne rzeczy, a filtry to co???

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie ciekawi co ta maska robi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo pierwszy raz czytam o masce czosnkowej :) A panthenol polecam bo najlepszy na oparzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten preparat na oparzenia jest świetny. Jak byłam na wakacjach na Teneryfie to słońce pomimo filtru tak mi spaliło plecy, że aż mi naskórek złaził. A ten preparat to było ukojenie. Z przyjemnością posłucham sobie o tej maseczce. Gdzie ją można dostać, jeżeli można wiedzieć? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. No maska jest ciekawa, czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie do wygrania STYLOWE BUTKI,
    http://misscferreira.blogspot.com/
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowny blog ♥♥

    zapraszam do mnie:
    http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. zaciekawiłaś mnie tą maską, też czosnku nie lubię, ale jeśli dobra i nie śmierdzi to warto wypróbować, gdzie ją można dostać tak w ogóle?

    OdpowiedzUsuń
  12. Też stosowałam ten spray na poparzenia jak kiedyś porządnie się oparzyłam wrzątkiem więc jak na to pomógł to na oparzenia słoneczne jest niezawodny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam,
    zostałaś otagowana na moim blogu:

    http://dorotie.blogspot.com/2011/05/lush-dream-cream-elancyl-i-tag.html

    Zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Eee jestem, w szoku względem tej maseki czekam na recenzje

    OdpowiedzUsuń