niedziela, 29 maja 2011

zakupy i nie tylko

dobry wieczór ;)
już po 24 a ja dopiero mam chwilkę by do was napisać ;)
tak jak pisałam w poprzedniej notce byłam dziś na zakupach :)
głównym celem wyprawy był garnitur dla mojego R.
ostatnim razem zapomniałam pokazać wam moje okularki
więc pokazuję przy okazji dzisiejszych zakupów
dziś w planach miałam kupić jedynie jakiś puder do twarzy..
ojj.. długo się zastanawiałam który wybrać w końcu wybrałam z Maybelline i do tego wzięłam najjaśniejszy odcień bo reszta wydawała mi się za ciemna a ten już w domu okazał się bardzo jasny .. dobrze że jakoś dopasowuje się do mojej cery i nie jestem biała :)
stwierdziłam też że skoro kończy mi się Ziaja to wezmę sobie kolejną już na zapas
nie planowanym zakupem były perfumy ;) uwielbiam ten zapach już od kilku lat i tak koło nich chodziłam chodziłam aż stwierdziłam że raz się żyje i kupiłam małą buteleczkę (20ml) mimo że perfum pełno w domu mam jeszcze :)
dostałam też 2 próbki
kremu i podkładu
po południu wybrałam się ze znajomymi
postanowiliśmy pograć w kosza.. oczywiście mój jeden paznokieć ucierpiał.. złamał się ..
a tak je zapuszczałam na to wesele żeby ładne były..
( ten obok skrócony praktycznie o połowę z długości żeby tak w oczy się nie rzucało )
żeby tego było mało spadła mi moja mozaika i cała się pokruszyła..
opisywałam ją tutaj : KLIK
 to już na tyle ;)
dobranoc i do jutra :)

15 komentarzy:

  1. biedny pazurek :(, ale za to fajne okularki !

    OdpowiedzUsuń
  2. oj biedna , jakoś to przebolejesz ;)

    co do zakupów fajne perfumy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. troche pechowo, ale przynajmniej fajne zakupy zrobiłaś, daj znać jak puder się sprawuje bo mój już na ukończeniu i też niedługo muszę jakiś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mogę Ci polecić matujący z Manhattanu, uwielbiam go i właśnie nie wiem czy zmienić go teraz bo w sumie ponad rok codziennie go używałam i jestem zadowolona ale korci mnie żeby czegoś nowego spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Amor Amor uwielbiam ! A mozaiki szkoda, ale można ją domowym sposobem odratować:) Odrobina spirytusu, wymieszać, odcisnąć nadmiar i tataam produkt jest cały, zrobiłam tak z moim różem i jest z nim wszystko ok.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem lepiej będzie ty wyglądało jak spiłujesz reszte bo jak pomalujesz paznokcie będzie bardzo widać, albo pojdz do kosmetyczki niech twoje naturalne pokryje ci specjalnym zelem do naturalnych paznokci a tego złamanego niech ci uzupełni

    OdpowiedzUsuń
  7. yasminella ma rację :)
    myślę,że będzie to okej wyglądało.
    zapraszam na kosmetykowato.blogspot.com i giveway"_

    OdpowiedzUsuń
  8. czekam na recenzje tego pudru.. sama się nad nim zastanawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten czarny :) Tak samo byłam bardzo zadowolona z podkładu matującego Manhattanu, ale niestety teraz najjaśniejszy kolor jest dla mnie za ciemny i już zreszta takiego matu nie potrzebuje bo kiedyś miałam mieszaną cere i wtedy był idealny

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam chyba za koślawą twarz bo żadne mi nie pasują chyba fatum:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aaa z tymi pazurami to tak jest :(

    OdpowiedzUsuń
  12. No ładne własnie, ja tez nie wiem czy dostane, w Krakowie tez lipa z Celią.

    Szkoda pazurka i mozaiki :( Ale okularki fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. zostałaś u mnie wyróżniona
    http://makeup-farbstift.blogspot.com/2011/05/zasady-1.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Tez nie miałam wczesniej tego żelu ale jest na prawde świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, a takie długie miałaś paznokietki. ;( Oby jak najszybciej odrósł. ;) Hmm... Czy wie ktoś gdzie zwykle można dostać kosmetyki z Vipery. Bo słyszałam o tej firmie, a nie wiem gdzie jest dostępna...

    OdpowiedzUsuń