sobota, 30 lipca 2011

Celia - mleczko do demakijażu

Hej hej :)

Na początek chcę wam podziękować że jest już was 201 :) miło mi że tyle osób obserwuje mój blog ;) i tak chętnie go czytacie :) świadczą o tym komentarze m.in. pod ostatnim postem :) :*
postanowiłam że niedługo zrobię kolejne mini rozdanie ;) mam nadzieję że nagrody będą dla was atrakcyjne i weźmiecie chętnie w nim udział :)

dziś recenzja mleczka do oczyszczania twarzy i demakijażu oczu z Celii
KOLAGEN + świetlik


  • cena : około 5-6 zł
  • pojemność : 200ml
  • wydajność : dla mnie to mleczko jest bardzo wydajne zwłaszcza za taką cenę .. widzicie na zdjęciu ile go zużyłam a mam je od miesiąca i używam codziennie ;)
  • zapach : ładny delikatny kwiatowy.. z pewnością nie nachalny
  • konsystencja : lekka i przyjemna
  • podrażnienia : brak w ogóle mnie ono nie podrażnia a mam dość wrażliwe oczy :)
  • opakowanie :  proste i wygodne ;) dla mnie jest poręczne ;) łatwo się otwiera ;) dozuje się dobrze nim produkt .. tyle ile potrzebujemy i chcemy :)
  • zmywanie : ogólnie zmywa bardzo dobrze bez problemu radzi sobie z podkładem, ciemnymi pomadkami, eyelinerem.. nie radzi sobie jedynie z jedną rzeczą a mianowicie z kredką avon - supershock ;) ale tu mam dla was mały test :)
Podsumowując jak za taką cenę mleczko jest bardzo fajne ;) gdy zużyję je do końca z pewnością kupię coś innego na próbę ale to nie znaczy że do tego też kiedyś jeszcze nie wrócę bo bardzo je polubiłam :)

19 komentarzy:

  1. hm.. mam już sprawdzony preparat do demakijażu, ale szczerze się przyznam, że nie używałam nigdy mleczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam i uwielbiam. :) Sama z resztą nie dawno je recenzowałam. :) Jeden z najlepszych kosmetyków za tak niską cenę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Płynu micelarnego z Dax Perfecty, obecnie niebieskiej wersji. Jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię to mleczko, jakiś czas temu tez je recenzowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. może się skuszę
    zapraszam do czytania mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech z kredką SuperShock mało co sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no proszę, jaki fajny ;)

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. O rzeczywiscie widac jak swietnie zmywa:D

    Ja tez wlasnie pomyslalam, ze kolory w paletce Storm sa bardzo twoje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię demakijaż mleczkiem, żaden płyn micelarny się do niego nie umywa ;) tego jeszcze nie próbowałam, ale kilka razy widziałam je już w drogerii i kusiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Będę musiała na nie zwrócić uwagę na zakupach, ale to dopiero za jakiś czas, bo za dużo mleczek czeka w kolejce ;) Poza tym nie przypominam sobie, żebym je gdzieś widziała ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się z nim też kiedyś polubiłam :)
    Pytanie: chcesz krem lub chusteczki do demakijazu z Essence serii My Skin?

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie niestety wiekszość takich mleczek robi kuku

    OdpowiedzUsuń
  13. otagowalam Cie :) http://kosme-tiki.blogspot.com/2011/07/tag-make-up-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę kupić takie mleczko, bo moje powoduje uczulenie... ; /

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie pokazałaś działanie mleczka ;D To nie tylko puste słowa ale i uzasadnienie! :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń