sobota, 2 lipca 2011

co zabieram na 3 dniowy wyjazd

hej hej :)
ostatnio byłam 3 dni we Wrocławiu i musiałam ograniczyć swoje kosmetyki :)
ile wezmę tyle będę musiała nieść więc wiadomo starałam się jak najmniej
zabrałam co najpotrzebniejsze ;)

tak wyglądała kosmetyczka a na drugim zdjęciu to co w niej się nie zmieściło i było luzem

teraz wnętrze kosmetyczki :)

kremy do twarzy :
do mycia twarzy i ciała :
do włosów :
balsamy do ciała i kremowy żel do higieny intymnej :
krem do stóp :
i z kolorówki :
tusz do rzęs widać na pierwszym zdjęciu gdzie jest kosmetyczka
a na zdjęciu niżej podkład i krem tonujący
to tyle ;)
nie było tego bóg wie ile ;) jedynie to co najpotrzebniejsze ;)

11 komentarzy:

  1. Nie aż tak dużo, uwielbiam płyn micelarny La Roche ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę że zwoleniczek płynu micelarnego z La Roche jest coraz więcej, ja też go uwielbiam.

    Powiedz mi kochana czy chcesz jeszcze jedną taką samą kosmetyczkę?

    OdpowiedzUsuń
  3. No i super - minimalizm to cos, co ja rowniez bardzo lubie na wyjazdach :D
    a ta kosmetyczka taka niepozorna, a tyle zmiescila :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcale nie tak dużo. I dobrze.
    Nie trzeba tyle dźwigać. ;)
    Pozdrawiam. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kremowy żel do stóp z biedro jest swietny !

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pojemniczek na podkład na ostatnim zdjęciu. Gdzie można coś takiego kupić?

    Aaa i mam nadzieję, że wycieczka się udała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten pojemniczek jeśli się nie mylę jest po soczewkach? :) ale nie mam pewności, choć wygląda podobnie :)
    Minimalizm górą! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Że też nie zauważyłam! ;)
    Co ważne, odsypki doszły! :D DZIĘKUJĘ! ;*

    OdpowiedzUsuń