poniedziałek, 25 lipca 2011

Kreska klasycznie..

Hej :)

dziś pokażę wam moją klasyczną kreskę którą miałam wczoraj na oczkach ;)
ostatnio zaczęłam ćwiczyć jej wyciąganie :)
dodałam też troszeczkę fioletowego brokatu przy lini rzęs ale na zdjęciach prawie go nie widać





kreskę wykonałam o godz. 11 ;) a o godz 24 zmyłam :)
tuż przed zmyciem wyglądała właśnie tak jak na zdjęciach :)
w szoku byłam że wytrzymała cały dzień ;)


Miłego dnia !

Ps.
postaram się dziś iść na pocztę i wysłać kolejną część paczek do was ;)
wieczorem podam też wyniki rozdania próbek mydełek z LUSH-a ;)
a jutro myślę że kolejne recenzje ;)
niedługo też kolejne mini rozdanie, ulubieńcy lipca oraz projekt denko :)

13 komentarzy:

  1. O proszę jaka ładna i precyzyjnie wykonana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie ci wyszło, ja mam dalej problem z malowaniem równej i ładnej kreski. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na wyniki ;)
    kreska jest bardzo ładna, precyzyjna.
    Ja osobiście nigdy nie pogrubiam przy zewnętrznej części powieki, ale każdy lubi co innego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie nigdy nie udaje się zrobić dwóch takich samych kresek, zwykle kończy się na tym, że je zmywam :) A Tobie wyszły bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. daleko mi do takiej kreski :)


    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze tez zawsze sie mecze z wyciaganiem ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. a czym jakim eyelinerem ja malowalaś?

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja zawsze namaluję dwie różne :/ Twoja świetna, taka precyzyjna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :) widzę, że nauka nie idzie na marne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja muszę się nauczyć malować kreskę, bo mi takie krzywe wychodzą, że lepiej nie patrzeć. :( Albo jedna wyjdzie inna od drugiej. ;/

    OdpowiedzUsuń