sobota, 23 lipca 2011

Kuracja paznokci!

Hej hej :)

dziś taki troszkę nietypowy post o moich paznokciach..
ostatnio moje paznokcie nie wiem czemu bardzo się posypały..
zaczęły się łamać i rozdwajać..
już bardzo długo nie miałam z tym problemu..
postanowiłam od razu coś zadziałać..
najpierw raz je skróciłam nic nie pomogło więc obecnie spiłowałam praktycznie do zera


kupiłam też 2 odżywki
każda z nich kosztowała coś ok. 6 zł więc niewiele
na zdjęciu na paznokciach miałam nałożone serum



mam w planach przez ponad tydzień używać tylko serum i nie malować paznokci
używać będę tak często jak się tylko da i jak często będę o tym pamiętać..

później zacznę używać tej drugiej odżywki jako bazy pod lakier ;)

mam nadzieję że ich stan się polepszy po jakimś czasie..

10 komentarzy:

  1. Ja póki co jestem na Sally Hansen, nie wiem jak to wyjdzie ale efekty po nałożeniu jej na paznokcie są...gorzej po zmyciu :/

    OdpowiedzUsuń
  2. witaj w klubie, też zaczęłam w tym tygodniu 'kurację' dla paznokci;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi kiedyś z Lovely pomógł utwardzacz, jest z tej serii co serum. Jeśli Ci się faktycznie posypały to może zrób dluższy odpoczynek od lakierów? Wiem, że to trudne, ale cóż poradzić

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kiedyś odżywkę z rimmela.. była to jedyna odżywka która pomogła w odbudowie moich paznokci..
    niestety już nie mogę jej znaleźć :/

    OdpowiedzUsuń
  5. To jedna rzecz ci się zdubluje xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie próbowałam tych preparatów, czekam na Twoją opinię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. no ale w sumie te z synesis nie sa drogie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niedawno też miałam takie problemy, ale wyleczyłam je Nail Tek'iem Fundation II. W między czasie miałam też te odżywki z Wibo i Lovely, nic nie dały. :( Nawet nie pomogło Sally Hansen Hard As Nails. Teraz na szczęście już rosną zdrowe i nie łamią się, ani nie rozdwajają. :)


    one-chance-for-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zaczęłam niedawno kurację Nail Tekiem, mam nadzieję, że coś pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w sytuacjach kryzysowych sięgam po Nail Tek. Nie wierzyłam, że da radę z moimi łamliwymi paznokcami, a tu proszę: tydzień kuracji i po bólu :)

    OdpowiedzUsuń