czwartek, 21 lipca 2011

moje zakupy i prostownica

Hej hej :)

dziś pokażę wam moje wczorajsze zakupy i prezent od mojego chłopaka ;)
zaraz do niego idę ;)  ;*

zacznę od prezentu za który bardzo dziękuję ;*
dostałam ot tak nową prostownicę.. wybierałam sobie ją sama chciałam jakąś z regulacją temperatury ;) mam dobre doświadczenia z tą firmą ( MPM product ) mam swoją poprzednią prostownicę też z tej firmy już 5 lat i dalej działa bez zastrzeżeń tyle że nie ma regulacji i o wiele bardziej pali włosy a ta nowa ma :) jest zwykła najzwyklejsza ma cienkie płytki ;) nic lepszego nie potrzebuję ;)
a później pojechaliśmy na pyszny obiadek ;) :*

a z kosmetyków kupiłam wczoraj sobie :
jako że cały czas jeszcze chodzę na teorię z prawa jazdy ( dopiero 4 spotkania za mną ) postanowiłam przysiąść fałdek i nauczyć się tego wszystkiego porządnie.. obecnie moje wieczory wyglądają tak :
czytam sobie po troszkę czasami coś porozwiązuję i liczę że zostanie mi to w głowie ;D

Miłego dnia !

19 komentarzy:

  1. Napisz jak Ci się ten dezodorant sprawuje, bo kiedyś się nad nim zastanawiałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiek, zaproponuj coś, bo ciężko powiedzieć co chcę konkretnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ok, podaj mi adres na maila makaron366@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie slyszalam o tej firmie :) ja ze swojej strony moge polecic prostownice Wahl Cutek, ktora polecil mi fryzjer. :) tez jestem ciekawa dezodorantu :) daj znać ;)

    pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Tonik ogórkowy z Ziaji jest akurat w posiadaniu mojej mamy, ale podkradam go jej, bo mój się skończył, kulka z Dove służyła mi rok i ładnie się sprawowała także polecam :)
    PS. Ja już teorię prawka mam za sobą całe szczęście i teraz czekam na jazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na moje rozdanie!!!

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/2011/07/niespodzianka-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana dzisiaj mnie listonosz obudził z przesyłką od Ciebie, bardzo dziękuję za wszystko :*
    Ile trzymasz ten szampon na włosach? Bo się zastanawiam czy by ryzykować z 5 min. :D

    Bardzo ładna i zgrabna prostownica, ja sobie kupuje już chyba od pół roku nowa prostownice :D
    Z aktualnej limitki rzęs nie musisz mi brać skoro piszesz że kiepskie, ale jakbyś z innych jakieś fajne zobaczyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa opinii o prostownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna musi byc ta prostownica, powodzenia na tescie z prawa jazdy:*

    OdpowiedzUsuń
  10. no to czekam na fotki kreski ;)
    tak myślałam że Ty jednak krótko trzymasz :D zaryzykuję, najwyżej przed wyjazdem umyje włosy oczyszczającym szamponem jeśii będą fioletowe :D

    OdpowiedzUsuń
  11. o jej dla mnie kurs PJ to byl koszmar :D ale tobie zycze powodzenia ;_)


    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja od wielu lat nie używam prostownicy, tylko czasami na jakies okazje

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam nie tak dawno dość nie miłe zakończenie mojej znajomości z prostownicą :) mało mnie nie zabiła i to już w sumie druga, która tak postanowiła się ze mną rozstać porażając mnie lekko prądem :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia z prawkiem. :D Co do prostownicy to jest fajna. Ja sama muszę kupić sobie jakąś porządną, bo mam moją pierwszą i jak na razie jedyną za 20 zł. z Rossmann'a , która strasznie niszczy włosy...


    one-chance-for-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń