piątek, 29 lipca 2011

paczki. paznokcie żelowe

Hej :)

wczoraj wysłałam paczki do :
  • Jaranti ( wygrana )
  • Asii ( wygrana )
  • Miau Kot ( wygrana )
  • Igi ( wymiana )

nakupiłam stopek znów pełno :D
akurat trafiłam że były kolorowe a nie tylko białe i wiadomo wszystkie trafiły do mojego koszyka ;D
 jedne od razu trafiły na nóżki

zrobiłam też wczoraj paznokcie żelowe ;)
i teraz kilka słów wyjaśnienia :) ( dla chętnych oczywiście! )

wiele z was pisało żeby nie robić żeli bo bardziej zniszczę paznokcie ..
kochane miło że się martwicie naprawdę ;*
ale ja uparciuch jestem i swoją wiedzę też mam na ten temat akurat :)
podjętej decyzji jestem w 100% świadoma ;)
robiłam sama sobie paznokcie 2 lata (innym też robiłam wtedy) wiem co i jak wiem jak mogą zniszczyć ale też nie muszą jak są dobrze zrobione ( przykład ? moja mama nosiła paznokcie ponad rok jak jej robiłam .. po zdjęciu nie miała z nimi problemu były dalej mocne, ja tez u rąk takiego problemu fest nie miałam tyle że ja swoje dość często zgryzałam i robiłam co kilka dni nowe więc to je troszkę osłabiło ) .. krzywdy sobie zrobić bym nie dała.. moje paznokcie są mocne i twarde jedyny problem jaki mają to rozdwajanie na 2-3 paznokciach .. obecnie jak były tak krótkie rozdwajanie nie postępowało ( tak jakby znikło ) i mam nadzieję że już zniknie na jakiś czas.. odżywki mam kupione więc po zdjęciu żeli będę używać regularnie ;)
jedną aplikacją żelu nagle moje paznokcie nie będą papierkami zwłaszcza że widziałam co jak robi i robiła to poprawnie :)


 to tyle ;)
planuję już pomału pokazać wam co zużyłam w lipcu w ramach projektu DENKO :)

Miłego dnia !

23 komentarze:

  1. Podoba mi się motyw tych pazukrków

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne paznokcie żelowe ja też miałam i nosiłam je rok czasu co miesiąc dopełniałam u kosmetyczki. Fakt po zdjęciu płytka była tragiczna ale odzywki mi pomogły i po miesiącu wróciły do swego normalnego stanu.

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. pazurki wyszly swietnie, sama kiedys zajmowalam sie tym na codzien, ale moim zdaniem choc by nie wiadomo jak dobrej jakosci byly produkty uzywane to paznokci zelowych, to i tak oslabiaja plytkę paznokcia ;)

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie Ci wyszły i nie wyglądają na sztuczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ej, mi się bardzo podoba, wyglądają zdrowo i mega naturalnie :). Z tego co przezytałam wnioskuję, że moje słabe i cienkie paznokcie nie powinny być żelowane, tak?

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne pazurki, a ja właśnię schodzę z żeli ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, jak się umie pazurki robić żelowe to są ładne, a po za tym trzeba je umieć zdjąć. I piękne je masz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale slodkie te stopki w czarne groszki :D ojoj! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznałam Ci nominację w One Lovely Blog award :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciężko po takiej focie poznać czy paznokcie faktycznie są wykonane poprawnie, ale ogólne wrażenie dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aaa! i w końcu ktoś wie, że żele nie niszczą paznokci! Kochana ogromny plus za to! :) Bo to jakie przedpotopowe teorie czasem słyszę to jakaś masakra...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasiu paczka do mnie właśnie dotarła :) Dziekuję ślicznie za próbeczki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne stopki :D Masz ładne dłonie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Te "przedpotopowe" teorie są oparte na faktach. Paznokietki bardzo ładne, szkoda, że żele :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasiu mam pytanie: na bank chcesz ten peeling z Alverde? Bo on jak na mój gust śmierdzi, więc pomyślałam że się spytam ;) Tej odzywki z P2 nie ma, a przynajmniej w "mojej" szafie nie było na nią miejsca...
    Sorka że tutaj pisze ale mam problem z pocztą.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi żele tak dobiły paznokcie, że rok walczyłam o przywrócenie ich do porządku:( musiałam trafić na kogoś, kto mało ma o tym pojęcia, tak jak piszesz. Trochę boję się zrobić je znów, chociaż efekt jest cudowny, bo nigdy nie wiem na kogo trafię następnym razem:/

    OdpowiedzUsuń
  17. ok, to wezme inny, jakiś konkretnie? z tej firmy czy innej? a i jak bedziesz chciała coś innego za coś z listy to pisz, bo bede kupowała te rzeczy dopiero przed wyjazdem, a narazie wypatruje Ci czegoś dodatkowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. no to to co Ci kiedyś pisałam plus wszelkiej maści sztuczne rzesy :D jakiś kolorowy lakier z nowej limitki basic też może być ;) jak dorwiesz gdzies to czerwonego pękacza poprosze :D tutaj niestety nie mają takowych a u nas kilka firm ma z tego co wiem...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też miałam żelowe i nie zauważyłam, żeby stan paznokci odrobinę się pogorszył. Są już tak beznadziejne, że chyba się nie da ;D ale używam odżywek i to że się rozdwajają i łamią to nie wina żelowych pazurków, bo ściągnęłam je kilka miesięcy temu a od nie dawna są tragiczne dopiero ;)

    OdpowiedzUsuń