niedziela, 7 sierpnia 2011

Lush - Tea Tree Toner Tab

Hej ;)

jutro albo pojutrze mam w zamiarze zrobić gruntowny przegląd szafy żeby zobaczyć czego mi brakuje i co już jest do wyrzucenia :)
mama powiedziała że pojedziemy w następny weekend na gigant zakupy w celu uzupełnienia mojej garderoby :) cieszy mnie to przeogromnie ;) i już się doczekać nie mogę ;)

mam też pytanie do was ;) wiecie gdzie można dostać zestaw podróżny 3 kroków z clinique? każdy z tych produktów ma 30ml i zestaw kosztuje koło 30-40 zł ;) chciałabym ich bardzo spróbować..

przy okazji :) żele na łapkach dalej noszę i spodobały mi się na tyle że chyba sama znów zacznę sobie je robić ;) kilka rzeczy mi jeszcze zostało z mojej poprzedniej przygody z ich robieniem niestety większą część rozdałam myśląc że już do tego nie wrócę i teraz będę musiała dokupić :)
muszę dokładnie nad tym pomyśleć ;)

na dziś przygotowałam dla was recenzję tabletki z Lush-a
będzie też coś dla was ale to za kilka postów ;)
są też dostępne inne rodzaje tych tabletek :)

tak wygląda :




Tabletka z drzewa herbacianego jest skóry z problemami.  
Jest z drzewa herbacianego i aloesu.. mają one na celu zmniejszyć przebarwienia i plamy oraz pryszcze które powstają.
Aloes uspokaja i zachęca skórę do zatrzymywania wilgoci. Jest często stosowany w leczeniu podrażnień.

może najpierw napisze jak ja jej używam :) 
tabletkę podzieliłam na kilka części .. wrzucam ją do miski gdzie jest gorąca woda (niewielka ilość) nachylam się nad miską i nakrywam ręcznikiem oczywiście twarz mam oczyszczoną bez makijażu
po kilku chwilach takiej parówki biorę wacik i przemywam delikatnie twarz tym co jest w misce ;) 
potem robię peeling i jakaś maska na sam koniec ;) 


cena $1,95
zapach prawie niewyczuwalny ale przyjemny
łagodzi podrażnienia/zaczerwienienia 
twarz jest ładnie rozświetlona
o wiele lepiej działają po niej kremy maski i peelingi :)


dla mnie ten produkt jest czymś bardzo fajnym ale dałabym rade żyć bez niego jednak jeśli będzie możliwość będę go używać ;) za taką cenę będę mogła sobie pozwolić raz na jakiś czas na użycie ;) taka parówka dobrze wpływa na stan mojej skóry :)

To już tyle ode mnie ;)
Miłego wieczora !

13 komentarzy:

  1. dzieki Kasiu:*
    Te podróżne 3 kroki widzialam chyba ostatnio w Douglasie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co, byłam w Douglasie u mnie chyba w czwartek i zdaje mi się, że widzialam te zestawy w koszyczkach przy wejściu wlaśnie w takiej cenie jak napisałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam wcześniej o tych tabletkach, ale ciekawa jestem ich działania. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki. :))) Aparat go trochę rozmazał i ujednolicił, że tak powiem. :( :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Te zestawy są albo przy wejściu albo przy kasie w Douglasach :) Jakby co to możesz sie jeszcze w Sephorze o nie spytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu daj mi znać jaką masz baze pod ciebie, bo potrzebuje królika doświadczalnego do małego eksperymentu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam próbki 3 kroków i mi sie nie sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo potrzebuje sprawdzić jak mój nowy eyeliner z Kiko sie zachowuje na innej bazie, więc jesli się zgodzić to użyje go na Tobie z twoją bazą :P

    OdpowiedzUsuń
  9. A kiedy bedziesz mogla sie spotkać? bo pasuje najlepiej zaraz po moim powrocie, czyli przyszly tydzien :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No ok ;) Tylko nie póżniej bo musze się do egzaminów uczyć ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne, ale u mnie nie sprawdzają się 'parówki' bo w tej parze nigdy nie umiem wysiedzieć dłużej niż minutę. :(

    OdpowiedzUsuń