wtorek, 23 sierpnia 2011

Olay - Active Hydrating emulsja aktywnie nawilżająca

Hej ;)
dziś mam dla was recenzję kremu Olay :)
miała być wczoraj wieczorem ale coś mi się już później nie chciało jak to zwykle bywa:)
krem ten dostałam jako nagrodę w rozdaniu u Dorotie jakiś czas temu :)
używałam go praktycznie cały czas ;)


co ja o nim sądzę :

wydajny ( ma aż 100ml )
fajna bardzo lekka konsystencja wręcz jak woda.. pod podkładem dobrze się sprawdza
nie zostawia tłustego filmu
skóra po jego użyciu jest miękka i gładka
nie zapycha
przynosi ulgę gdy są jakieś podrażnienia
zapach ma ładny delikatny
średnio nawilża ale ja latem mocniejszego nawilżenia nie potrzebuję
nie zauważyłam by przyczynił się do powstawania wyprysków na mojej twarzy
szybko się wchłania
opakowanie jest przyzwoite :) i higieniczne
z tego co się dowiedziałam kosztuje od 15 do 20 zł to niewiele za 100ml





 i dla chętnych skład
Podsumowując :)
dla mnie to jeden z lepszych "letnich" kremów jakie miałam szkoda że nie ma filtrów UV ( nowsza wersja podobno ma SPF 4 )  :) zimą będzie dla mnie za słaby latem jest w sam raz ;) bardzo go polubiłam :) nie zrobił mi krzywdy a do tego skóra jest świetnie nawilżona :)

13 komentarzy:

  1. ja niestety nie mogę używać takich kosmetyków, jedynie apteczne specyfiki...
    Mam pytanie.. jakim cudem Twój post ukazał się tak szybko? Moje czekają na wyświetlenie po 2-3 godziny :(

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie ostatnio z koszmarnym opóźnieniem, ale z tego, co się orientowałam, to wiele blogowiczek na blogspocie ma ten problem

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam już kiedyś kupić tę emulsję, ale niestety nie ma jej ani w Rossmannie, ani DN!! Zawsze wykupiona, szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się opakowanie. Kojarzy mi się z balsamami Nivea for men, tylko tamte były szklane, a ten pewnie da się ścisnąć? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zużyłam już jedną butelkę tej emulsji i zgadzam się z Tobą, że średnio nawilża. Ma dawać niby całodzienne nawilżenie a niestety u mnie nie daje. To tyle jeśli chodzi o obietnice Olay, bo mi akurat to nie przeszkadza tak bardzo, mam skórę mieszaną i pod podkładem sprawuje się nieźle :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo Ty moja zbawienniczko , a co polecasz na dobre nawilżenie?

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ciekawa recenzja :) miło się czyta :)
    Pozdraiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam te emulsje z olay ;)

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja posiadam emulsję do skóry tłustej i mieszanej nawilżająca i jestem z niej zadowolona.
    Ogólnie bardzo lubię kremy tej firmy.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wole jednak bardziej nawilżające kremy, faktycznie jednak opłaca się kupić taką emulsję bo cena zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. moja ulubiona emulsja nawilżająca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wlasnie jej uzywam, faktycznie nawilzenie nie jest bardzo mocne, ale ja takze sie z nia polubilam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. używałam ją kiedyś i pamiętam że byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń