wtorek, 16 sierpnia 2011

Recenzja maski biovax

Hej hej :)
dziś mam dla was recenzję maski biovax która zrobiła na mnie duże wrażenie :)
mowa o masce do włosów przetłuszczających się 


na moim blogu możecie znaleźć już opisy innych masek
porównanie maski mlecznej z tą do blond włosów
porównanie maski mlecznej z tą do włosów zniszczonych
recenzja maski do włosów farbowanych


  • cena : 3 zł
  • pojemność : 20ml
  • zapach : zapach śliczny nie wiem jak go opisać ale strasznie mi się podoba :) włosy pachną po masce jeszcze na drugi dzień ! mimo mycia jakimś zapachowym szamponem
  • nawilżenie, regeneracja :jak dla mnie bardzo dobre i praktycznie takie samo jak w przypadku tej mlecznej
  • gładkość włosów i rozczesywanie :włosy po użyciu bez problemu się rozczesywały były sypkie pełne blasku i miękkie
  • końcówki : nie zauważyłam różnicy ponieważ są w bdb. stanie
  • konsystencja : średnio gęsta ale nawet dobrze się rozprowadzała
  • kolor : biały
  • obciążenie włosów :  nie obciążyła ich w ogóle
  • skład : bardzo dobry ( jak w każdej masce biovax )
Podsumowując :
maska spodobała mi się na tyle że chyba kupię pełnowymiarowe opakowanie
jest do włosów przetłuszczających się ( czyli takich ja moje ) i po jej użyciu mogłam spokojnie użyć tylko kilku psiknięć suchego szamponu i na drugi dzień włosy wyglądały super były świeże :) nie przetłuściły się tak mocno jak zwykle przez co mogłam odpuścić sobie mycie głowy :)
włosy do tego były nawilżone przyjemne w dotyku i nie obciążone :) dały się bez problemu rozczesać :) i 3 dni po użyciu tej maski też nie mam problemu z rozczesywaniem ( zwykle już się pojawiał )

11 komentarzy:

  1. zachęcająca recenzja, też mam przetłuszczające się włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam maseczkę z tej firmy tylko do włosów słabych i wypadających (dam mojej mamie)
    chyba wypróbuję tej do włosów przetłuszczających się

    OdpowiedzUsuń
  3. ja może spróbuję do włosów suchych i zniszczonych jak skończą się moje odżywi

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na szczęście nie mam problemów z przetłuszczaniem. Bardziej przydałaby mi się ta do włosów zniszczonych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś jak mi się przetłuszczały, a wtedy nieraz już na drugi dzień miałam ochote umyć włosy, to kompletnie się nie sprawdziła przy tym problemie, niestety ogólnie jakoś nie zachwyciła mnie, choć krzywdy też mi nie zrobiła, ale zapach ma cudny to pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. każdy ma inną skórę głowy inne włosy :)
    jednemu pomoże innemu nie dlatego warto sprawić sobie saszetkę na próbę zamiast całe op. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. CHetnie kupiłabym ta maske gdyby nie to ze zamówiłam juz sobie inna , szkoda.
    A wiesz może czy jest taka do włosów wypadających?

    OdpowiedzUsuń
  8. Używała odżywki z tej firmy. Średnio mi się spodobała więc jakoś nie mam ochoty sięgać po maskę. Chociaż moje włosy też są przetłuszczające się, więc nie twierdzę, że kiedyś po nią nie sięgnę:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa ta maseczka. Ja miałam raz z proteinami mlecznymi. Pachniała jak budyń i całkiem fajnie zadziałała. Myślę, że tej też spróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń