piątek, 2 września 2011

Yves Rocher - maseczka z glinką marokańską

Hej hej :)

przygotowałam mała recenzję produktu który podbił moje serce uważam że jest hitem !
nie znalazł się co prawda w ulubieńcach bo o nim kompletnie zapomniałam nie wiedzieć czemu..
ale ulubieńcem moim z pewnością jest i w najbliższym czasie planuję zakup wersji pełnowymiarowej :)
a mowa tak jak w tytule o maseczce do twarzy i do włosów z Yves Rocher z glinką marokańską ;)
pochodzi ona z serii Tradition de Hammam ma w sobie też olejek arganowy :)

używałam jej tylko do twarzy na włosy było mi szkoda bo miałam jej tylko 30 ml
opakowanie wygląda tak :

maska :


 co o niej sądzę :
  • przepiękny zapach !!! taki troszkę orientalny :) mogłabym wąchać godzinami później jeszcze długo utrzymuje się na buzi ten zapach co jest sporym plusem przy najmniej dla mnie
  • jest całkiem wydajna
  • ma fajną konsystencję nie za rzadką i nie za gęstą taką jaką lubię
  • cena - droga bo koło 50 zł  ( 100ml ) na stronie www obecnie 39.90 ale po dodaniu kosztów przesyłki wychodzi praktycznie na to samo
  • fajnie oczyszcza skórę
  • łatwo się ją nakłada i łatwo też zmywa co jest wielkim plusem
  • mnie nie piecze podczas używania ale czytałam że takie objawy mogą wystąpić
  • delikatnie łagodzi podrażnienia
  • maseczka mnie nie zapychała
a tu maseczka podczas zasychania i już całkowicie wyschnięta :

Podsumowując :)
warto spróbować małej pojemności jeśli macie możliwość takową zdobyć ;)
mi spodobała się na tyle że dołączy do grona moich ulubionych masek w pełnej wersji !
podoba mi się zapach i efekt jaki daje :)

14 komentarzy:

  1. Mam pełną wersję i planuję za jakiś czas zrobić recenzję, ja nią aż tak nie jestem zachwycona...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa zapachu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeśli masz u nich karte to uda Ci się dorwać tanio tą maseczke ;) Ja za nia chyba 25 zł dałam :) Żeby nie było uważam że jest dobra, ale chyba miałam wobec niej zbyt duże wymagania i stąd ten zawód ;)

    Taki pomarańcz może w Inglocie dorwiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam gdzieś mini wersję, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja aktualnie używam maseczki ze sklepu zielarskiego i jestem bardzo zadowolona z efektów. Ta maseczka jest trochę cenowo za droga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziwne, mi całkiem szybko ją wysłali, pamiętam że składałam z kuzynką i ona też dostała w miare szybko... A przez neta nie można go złożyć?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja założyłam ostatnio konto w sklepie online douglasa i normalnie dołączyłam karte i dzięki temu chyba punkty naliczają, napisz do nich maila z pytaniem o tą karte: kartadouglas@douglas.pl może Ci odpiszą i w końcu ją dostaniesz ;) Jeśli chodzi o SP to koniecznie! Odkąd ją mam mnóstwo kasy zaoszczędziłam i ciągle jakies oferty wysyłają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm orientalny zapach lubię w kosmetykach! coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. OO być może wypróbuję :)!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam glinki marokańskie więc na tą się chyba skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmmm ciekawa ta maseczka:) Ale ja planuje kupic w najbliższym czasie maseczkę z TBS oczyszczająco:)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja nadal przekonuję się do maseczek bo nie lubię ich na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami lubie nałożyć jakąś maseczkę a ta prezentuje sie ciekawie :) Szkoda że cena jest dosyć wysoka

    OdpowiedzUsuń
  14. cena troszkę odstrasza, chyba zostanę przy planet spa!

    OdpowiedzUsuń