środa, 14 września 2011

Ziaja - BLOKER

Hej hej :)

dziś mam dla was recenzję słynnego już BLOKERA z Ziaji ;)

z jego dostępnością nie ma u mnie problemu :) cena też przystępna bo zapłaciłam 7,20 za 60ml
cały rok wcześniej używałam Antidral-u i sprawdzał się świetnie gdy się skończył padło na ziaję ;)



co o nim sądzę :
  • wydajny
  • konsystencja wodnista
  • przez pierwsze 2 użycia mnie troszkę szczypało i swędziało mimo że skóra nie była depilowana potem wszystko było już ok sporadycznie mnie zaszczypie ( w przypadku Antidral-u miałam podobnie ) 
  • chroni mnie na jakieś 3-4 dni  - jestem z tego zadowolona
  • zapach taki sobie jednak mi nie przeszkadza
  • troszkę się klei
  • nie zauważyłam by zniszczył mi piżamy
  • nie miałam też po nim podrażnień
za taką cenę warto spróbować jeśli ktoś wcześniej używał Antidral-u bądź Etiaxil-u
ja jestem z niego tak samo zadowolona jak z Antidral-u ;)

13 komentarzy:

  1. mam to samo zdanie na jego temat aczkolwiek dałam za niego trochę mnie, dokładnie 6.78 :)
    pozdrawiam :

    OdpowiedzUsuń
  2. mam złe wspomnienia z nim związane,fajnie, że Tobie podpasował:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam Go nigdy ale koleżanka miała i nie była z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez go mam, jak dla mnie jest ok, ale uzywam go na zmiane z delikatniejszym dezodorantem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten bloker, strasznie mnie swędzi skóra po jego użyciu, nawet jeśli używam raz na dwa tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja go uwielbiam ;)

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam wiele różnych opinii na jego temat i w końcu kupiłam go ale....dla narzeczonego ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam Ziajkę ale inną, blokera jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie się kompletnie nie sprawdził, darze go uczuciem nienawiści, ale dobrze, że u Ciebie wszystko okej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Możliwe, że go wypróbuję, bo mój aktualny dezodorant się już kończy. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie Antidral to nr 1, szczególnie że teraz go stosuję raz na 2 mies. więc starczy na trochę, albo do daty ważności :D Przez niego naprawde przestałam się pocić i nawet w upały wystarczał zwykły dezodorant, a kiedyś antyperspirant był obowiązkowy

    OdpowiedzUsuń
  12. Podpisuję się pod zdaniem Lady in Purplee, Antidral stosuje się baaardzo rzadko, więc mój Bloker stoi nieużywany (kupiłam z ciekawości, ale z opinii jednoznacznie wynika dużo niższa skuteczność).

    OdpowiedzUsuń
  13. Antidral to był dla mnie koszmar, nie mogłam po nim usnąć, bo czułam jakby mi ktoś w pachy szpilki wbijał... Po Blokerze tego problemu nie ma, sporadycznie coś zakuje, ale nie jest to tak dokuczliwe jak przy wcześniejszym specyfiku. No i chroni mnie nawet do 7 dni.
    Tak więc dołączam się do recenzji i polecam wszystkim niezdecydowanym! :)

    OdpowiedzUsuń