czwartek, 6 października 2011

Maska czekoladowa

Hej hej :)

dziś mam dla was recenzję bardzo ciekawej maseczki :)
jest ona czekoladowa :)
dostałam ją w wymiance z Martą z Niemiec ;)

wygląda tak :

( mam nadzieję że was nie wystraszyłam tym zdjęciem prezentując jak wygląda na twarzy )

Kilka słów o maseczce :

do kupienia raczej tylko w Niemczech u nas jej nigdzie nie widziałam
ceny nie znam bo był to prezent
pachnie czekoladą i nie jest to sztuczny zapach tylko taka prawdziwa czekolada
smakuje jak czekolada ( sprawdzałam a w sumie to zjadłam z pół opakowania :D - nie zaszkodziła mi więc było ok :D )
konsystencja taka średnia.. jest dość wodnista ale to sprawia że łatwo się ją rozprowadza
delikatnie zasycha
ogólnie łatwo się zmywa nie rozmazywała się podczas mycia ani nic :)
delikatnie ściąga buzię , likwiduje zaczerwienienia
buzia po użyciu jest promienna ma ładny kolor
super nawilżenia też po niej nie zauważyłam ale takie powierzchowne suche skórni znikły
pryszczy w żaden sposób nie wysusza i nie likwiduje ale też nie powoduje nowych

Idealnie nadaje się na taki wieczór spa w domku aby się zrelaksować :)
Dla mnie to ideał wśród maseczek właśnie do relaksu :) i w takim zastosowaniu wam ją polecam :) może uda mi się zdobyć jej zapasik :D zobaczymy :)

Mam jeszcze maskę czekoladową z H&M-u i niedługo zrobię też jej recenzję ;)
powiem narazie tyle.. te maseczki bardzo się od siebie różnią :)

13 komentarzy:

  1. Ja chyba zjadłabym ją przed nałożeniem:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam polski produkt o podobnych właściwościach, również czekoladowy- maseczka dermiki funky :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uzywałam jej mieszkając w Niemczech, ale głównie dla przyjemnosci, bo nie widziałam efektów

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ;P Zjadłabym ją przed użyciem ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm ja też bym pewnie zjadła:D;)

    O to ciekawa jestem twojej recenzji tej maseczki z h&m'u bo sobie chcialam ją kupić ostatnio ale się wstrzymałam bo nie wiem czy dobra:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Padłam jak przeczytałam, że ją zjadłaś :D To dobrze, że Ci ją jednak wzięłam, bo jej zakup był spontaniczny :D Teraz żałuje że sobie też nie wziełam. Co do podkładu to mam Ivory, a Ty?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio miałam próbke tego Long Lasting i Ivory było idealne ;) To ją spróbuje jak zdobede dla nas te maseczki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. zapach czekolady... uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm uwielbiam wszystko co czekoladowe...
    fajnie się zapowiada

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się ciekawie!

    Może poobserwujemy się wzajemnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje mi się że za dużo dałaś płynu, bo strasznie rzadka jest, a powinna być, jak to maska, gęsta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie dodawałam żadnych płynów taką konsystencję miała od początku ;)

    OdpowiedzUsuń