wtorek, 7 lutego 2012

Szampon - Barwa ziołowa

Hej piękne !

Dziś mam dla was recenzje szamponu Brzozowego z firmy Barwa ziołowa.


Szampon ten kupiłam pod koniec stycznia i pokazałam wam go w TYM poście.
Wiele z was było go bardzo ciekawych a jedna osóbka mnie nawet przed nim przestrzegła - mam tu na myśli Makijażową Dziewczynę i muszę wspomnieć że miała po części rację.
Używam go od ponad tygodnia ale mam już o nim wyrobioną opinię.
  • szampon ma 250ml i kosztował mnie tylko 3,70 zł
  • przeznaczony jest do włosów normalnych i suchych
  • nie zawiera silikonów
  • zapach ma delikatny i ładny- ziołowy
  • kolor - taki półprzezroczysty zielony 
  • konsystencję ma bardzo lejącą przez co może być trochę niewydajny 
  • pieni się dobrze

Szamponu z początku używałam codziennie do mycia. Włosy po kilku pierwszych 2-3 użyciach były fajnie uniesione i odświeżone efekt ten trwał o wiele dłużej niż po innych szamponach a ja byłam zachwycona. Włosy delikatnie plątał ale i tak używam odżywki za każdym razem więc to jakoś było niwelowane. Po kilku użyciach włosy stawały się coraz bardziej suche i splątane odżywki nie dawały już sobie rady używałam masek po umyciu aż doszłam do tego że winą całego zamieszania jest ten szampon. Zaprzestałam używania go przez jakiś czas. A teraz używam go do zmywania olei z włosów, zaczęłam je myć po olejowaniu metodą OMO. Do tego ten szampon sprawdza się świetnie idealnie domywa mi włoski ale nie są już splątane i suche.

Co do obietnic producenta, póki co nie zauważyłam żeby włosy się mniej łamały czy też wypadały.

Mam co do niego bardzo mieszane uczucia i zależą one od tego jak go używam.
Polecam wam go do zmywania olejków ale z pewnością nie nadaje się on do codziennego używania.

Widziałam też inne rodzaje tych szamponów, z pewnością się jeszcze na jakiś skuszę skoro kosztują tylko 3,70 i dam wam znać jak będzie się spisywał.

Tu dla ciekawych co pisze producent no i skład
Miłego dnia !

11 komentarzy:

  1. Niedrogie szampony tego typu niestety wysuszają włosy, podobne działanie mają szampony Joanna Naturia. Winowajcą jest SLS - owszem, oczyszcza porządnie włoski, ale ma też swoją ciemną stronę, którą niestety poznałaś. Wydaje mi się, że brzoza też może mieć działanie wysuszające, ale nie wiadomo ile brzozy w tym brzozowym szamponie:)A do pielęgnacji Twojej ślicznej blond główki proponuję bezslsowe szampony dziecięce lub np. Alterkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie uzywałam tych szamponow

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za tymi szamponami, bo niestety wysuszają i plączą włosy.

    Zapraszam na mojego świeżo otwartego bloga o makijażu i pielęgnacji :)http://teoretycznie-jest-fantastycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze szamponu z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba miałam ten szampon, albo z tej firmy i własnie zachowywal sie podobnie:/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam barwe jabłko antonówka i jest świetny! Też zmywam nim oleje przez OMO :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, ale widzę w składzie Sls, a ja go ostatnio unikam..

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tych produktów więc trudno mi się cokolwiek wypowiadać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy jakby się sprawdził z używaniem go np. raz w tygodniu

    OdpowiedzUsuń