poniedziałek, 13 lutego 2012

zakupki :)

hej hej :)

tak jak wcześniej wam pisałam będzie post o zakupach :)
zakupy dość nietypowe bo dotyczą tylko jednej kategorii - włosów.

najpierw jednak chcę się was poradzić i prosić o polecenie czegoś :)
ostatnio przez te mrozy moje włosy są jakąś masakrą..
suche nie chcą się układać no sianko normalnie..
używam maski (mleczno kokosowa coś jak Kallos ) i olejku ( kokosowy ) co 2-3 dni ale nie wiele pomaga
mam też wrażenie że każdy szampon przesusza mi włosy jeszcze bardziej..

może powinnam użyć innej maski ?? a może polecicie mi jakąś odżywkę ?

w piątek kupiłam sprawdzony szampon który moim włoskom nic złego nie robi nie plącze ich i w miarę dobrze oczyszcza :)
z tej samej serii wzięłam też odżywkę, która jest bardzo średnia (użyłam jej już kilka razy)
zamówiłam też maseczki z Avonu, które dziś do mnie przyszły
owocową bardzo lubię ;) to już nie wiem które moje opakowanie ;) kupuję zawsze gdy jest w promocji :)
tą drugą wzięłam na próbę nigdy jej wcześniej nie miałam i ostatnio dopiero ją zauważyłam w katalogu
jest to dość małe opakowanie więc wzięłam sobie 2 ;D

szamponu nigdy nie miałam a wypróbować nie zaszkodzi - za jakiś czas zacznę go używać :)


 czekam na wasze propozycje co zmienić albo co kupić ? 
polecicie mi jakieś dobre nawilżające maski  i odżywki ? :)

Miłego dnia :*

17 komentarzy:

  1. U mnie szampon i odżywka Garnier z drożdżami piwnymi średnio się sprawdziły.

    Polecam L’biotica Biovax Latte Intensywnie regenerujący szampon odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne oraz regenerującą maseczkę z tej samej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawi mnie ten zestaw z garnier

    OdpowiedzUsuń
  3. używasz Kallos Crema al latte? beznadziejna odżywka, wypadały mi po niej włosy i były suche jak siano:/

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam ten szampon z garniera, ma fajny zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię szamponów z garniera , strasznie wysuszają moje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja używam odżywki z syoss i bardzo ją sobie chwalę. Z garniera miałam kiedyś szampon do włosów farbowanych i był całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bardzo polubilam sie z szamponem garniera z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam ten sam szampon i jest całkiem przyjemny :)
    Spróbuj balsamu do włosów z Joanny, fajnie nawilża i nałożony w odpowiedniej ilości nie przetłuszcza włosow. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. możesz też spróbować triku który stosuję jak jestem bardzo zdesperowana:D a mianowicie myję włosy szamponem, spłukuję, potem same włosy myję szarym mydłem i nakładam na nie maskę lub odżywkę i później ją spłukuję. włosy są gładkie i nawilżone:D w zimie zawsze się sprawdza bo włosy się tak nie elektryzują pod czapką:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pokrzywowy szampon i mgiełkę z tej samej serii używa moja mama i jest bardZo zadowolona:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. No niestety nie mogę Ci nic polecić, bo nigdy nie miałam suchych włosów. Ale za to ostatnio są jakieś takie przyklepnięte. Co prawda noszę czapkę, ale to już od grudnia, a dopiero teraz włosy stały się takie nijakie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. A używasz serum, żeby chronić włosy? Przy takiej pogodzie silikony niestety to nasi sojusznicy

    OdpowiedzUsuń
  13. maska Alterra jest fajna, ta z granatem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może właśnie zamiast olejku daj jakieś serum typu Biovax czy te z Avonu?

    OdpowiedzUsuń
  15. szampon z garniera u mnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mi ten szampon nie służył moje włosy bardzo się po nim "puszyły" :/
    polecam ci Wella Repair szampon i odżywka :)

    OdpowiedzUsuń