poniedziałek, 12 marca 2012

Krem BB od Garniera

Hej :)

dziś mam dla was recenzję kremu BB z firmy Garnier ;) długo z nią zwlekałam ale postanowiłam porządnie go przetestować :) wybrałam dla siebie odcień 02-light a drugi został już rozlosowany wśród was :)

kremik ten jak i wiele innych produktów dostałam do przetestowania - i pragnę zapewnić że nie wpływa to w żadnym stopniu na moją recenzję :)

najpierw kilka zdjęć z informacjami od producenta które znajdują się na kartoniku :)



 teraz czas na moją opinię :)

pojemność 50ml  ( o 20ml więcej od podkładu ale 50ml jest standardową pojemnością kremu )
cena koło 20 zł obecnie w Rossmannie jest promocja i można kupić go za niecałe 15 zł :)
opakowanie miękka tubka, która pod światło lekko prześwituje i widać ile nam go jeszcze zostało - kartonik też uważam za świetne rozwiązanie bardzo łatwo się go dozuje :) ile chcemy tyle możemy wycisnąć ;)
zapach ładny lekko cytrusowy - bardzo przyjemny
kolor  ten który sobie wybrałam wydaje się być lekko pomarańczowy ( będziecie mogły zobaczyć to na zdjęciu niżej ) jednak bardzo fajnie stapia się z moją bladą buźką - wystarczy dobrze go rozprowadzić
kremik ten sprawia że buzia ma wyrównany koloryt..
wygląda zdrowo..
jest świetlista ale nie przetłuszczona.. 
super krycia to on nam raczej nie daje drobne zaczerwienienia ukryje ale na większe niespodzianki trzeba użyć korektora :)
nie zapchał mnie ani nie uczulił..
buzia jest po jego użyciu widocznie wygładzona ..
nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego nawilżenia ale co ważne nie wysuszył też mojej buzi - suche skórki mam dalej ale już się już tak często nie pojawiają czyli coś tam jednak nawilżać musi :)


podsumowując

fajny produkt ;) myślę że latem będzie moim nr 1 przez to że ładnie wyrównuje koloryt i jest lekki ;) dla mnie jest on kremem tonującym - używam go gdy nie mam większych problemów z cerą - spisuje się wtedy rewelacyjnie zwłaszcza utrwalony pudrem :)

skład dla zainteresowanych
Miłego dnia :)

15 komentarzy:

  1. własnie pisze o nim recenzję, i między czasie czytam blogi, mnie po nim wysyfiło:( i to porządnie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie nic się nie pojawiło nowego mimo że cerę mam trądzikową i skłonną do zapychania

      Usuń
  2. ja póki co mam co nieco do ukrycia, więc on nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. W życiu go nie kupię! Nie lubię Garniera ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. w Naturze też jest promocja - muszę go kupić ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Krycie faktycznie jak tonujący, czyli nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szykuj się na wysyp baby hair :D Ja zostałam wręcz zaatakowana przez nie po tej kuracji :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tego co czytam to wiele osób uczulił :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem do niego przekonana zwłaszcza po moim ostatnim kremie z pudrem, który ani trochę się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam odcień 2 i nie polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  10. czaję się na ten kremik :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Za słabo kryje, dzisiaj w końcu dopadłam tester i byłam całkowicie rozczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Skład tego produktu czytałam eaygyfagh itp. itd. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ech, za dużo żółtości, bo ja jestem bardziej różowa.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń