poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Gorąca czekolada ;)

hej piękne ;)

w końcu obiecany post o moim czekoladowym odkryciu :)
gorącą czekoladę uwielbiam szczególnie z lodami albo bitą śmietaną :)
piję ją zawsze zimą bądź gdy mam gorszy dzień :)
ostatnio będąc w sklepie natknęłam się na serię ( Choco Dream - link do strony gdzie znajdziecie tę serię ) gorących czekolad z firmy Mokate ( uwielbiam ich cappuccino! )
kupiłam 2 saszetki na próbę :)

DIAVOLLO - z nutą wiśni i chili
AMORRO - z nutą maliny


wiem że są jeszcze :
ANIELLO - z nutą pomarańczy
DARK - z nutą klasyczną
MILKY - z nutą mleczną

kosztują około 2 zł za 1 saszetkę :)

Są kremowe, gęste i przepyszne w smaku :)
Smak jest naprawdę wyjątkowy zwłaszcza tych z dodatkami - dawno nie piłam tak dobrej czekolady ;) i z pewnością kupię 3 pozostałe smaki na próbę ;)
Ja ją jeszcze dosładzam dodatkowo bo uwielbiam mega mega słodką :)


Próbowałyście ich już ?
Lubicie gorącą czekoladę ? :)

8 komentarzy:

  1. mój brat pracuje w mokate, więc mam ich pod dostatkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. moja ciocia przywiozla mi kiedys taka duza goraca czekolade z mokate ;p w sensie ze w takim opakowaniu jak np kakao:D o byla pycha:D jak z kawiarni:P tylko mega niewydajna;/ 7 lyzeczek na szklanke to troche duzo:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Piłam wszystkie opcje smakowe ;D uwielbiam... a najbardziej tą z nutą wiśni i chilli oraz pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam ją w sklepie ale chyba miałam w końcu z innej firmy:) Trzeba będzie spróbowac!

    OdpowiedzUsuń
  5. To koniecznie musze wypróbować, teraz jeszcze taka pyszna mrożona z bitą śmietanką, mniam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię czekoladę ale to też musi mnie coś najść żeby zrobić sobie ją i wypić :)
    Tych powyżej jeszcze nie piłam ale jak je spotkam w sklepie to kupię na spróbę.
    Heh.. w te upalne dni to na bank nie wypije gorącej czekolady i na dodatek gorącej no chyba , że mrożona to co innego :)

    Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie próbowałam, ale chyba muszę to zmienić i kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm... chętnie spróbuję.
    ale narobiłaś mi ochoty :)

    OdpowiedzUsuń