niedziela, 18 listopada 2012

Włosy ah te włosy 2..

Hej ;)

Siedzę właśnie w pociągu- jest gorąco i jest straszny tłok ;) Pomyślałam, że napiszę kontynuację poprzedniego posta ;)

Postanowiłam skrócić włosy aby były zdrowsze jak możecie zobaczyć na zdjęciu najdłuższe pasemko miało 6cm ;)
Kupiłam też belissę (była w świetnej promocji 70tabletek za 18zł) i olejek rycynowy. Zastanawiam się czy nie kupić jeszcze jednego op. za tą cenę :)
Używacie może olejku?

Ciekawe czy to coś pomoże?
Zobaczę za miesiąc ;)

Miłego wieczoru :)


7 komentarzy:

  1. u mnie ten olejek sprawdza się cudownie. zawsze nakładam go na dzień gdy czuję że moje końce są suche (tylko że wtedy muszę włosy związać)i po umyciu moje końce są idealne, miękkie i odpowiednio nawilżone. Zapraszam na swojego bloga na post o olejowaniu: http://roznoscikosmetyczne.blogspot.com/2012/09/olejowanie.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie zaczęłam stosować olejek i na godzinkę przed umyciem włosów wcieram go w skórę głowy. Ale robię to dopiero od kilkunastu dni, więc nie wiem czy przynosi efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oleje rycynowy mieszam z olejkiem z Babydream. Włosy po takiej mieszance są bardzo miękkie, dobrze odżywione.

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejek rycynowy jest dobry do włosów, rzęs i do nawilżania skóry np. podczas domowej mieszanki do peelingu :) A Belissa nic mi niestety nie pomogła :/ Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi Belissa wcale nie pomogła - używałam przez 4 mc - szkoda kasy mimo wielkiej promocji. Ten preparat jest przereklamowany. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na mojego nowego bloga http://lepoudrier.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. za ile kupiłaś olej rycynowy? :)

    OdpowiedzUsuń