czwartek, 15 listopada 2012

Włosy ah te włosy..

Hej :)

Znów mnie tu nie było ponad tydzień.. Mam teraz niestety gorący okres na uczelni cały tydzień mam jakieś koła - mam ciche nadzieje, że w następnym tygodniu będzie już luźniej ;)

Dziś o pielęgnacji moich włosów, którą chcę całkowicie zmienić.. I proszę o rady :)
Pamiętacie jak pisałam o wypadaniu włosów ? O tutaj - KLIK
Problem jeszcze bardziej się nasilił mam wrażenie, że włosów wypada mi jeszcze więcej..
Podejrzewam, że sprawcą całej tej sytuacji może być nadmierny stres ale także pora roku i brak jakichś witamin dlatego póki co jeszcze odpuszczam sobie wizytę u lekarza - może nie wyłysieję..

W weekend wybiorę się po jakieś suplementy do apteki ;) Zastanawiam się nad Belissą a Vitapilem
Obecnie biorę:

 A takie wybrałam kosmetyki do pielęgnacji:
szampon
odżywka ułatwiająca rozczesywanie
maski, których będę używać na zmianę


Nie wiem czy coś jeszcze zmienić.. Odstawiłam wiele kosmetyków i póki co nie olejuję włosów.. Może wy mi doradzicie lub polecicie jakieś produkty ?

W weekend dodam post o maseczce koktajlowej ;) I postaram się przygotować kilka ciekawych recenzji :)

Miłego dnia ;)

3 komentarze:

  1. polecam biotebal, można kupić w aptece ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja łykam szkyp polny, lecytynę, probiotyki. A do włosów szamapon Babydream/stymulujący z YR/Klorane do wypadający/ Ce ce do wypadających, maska Alterra z granatem, następnie Jantar lub Saphonics w skórę głowy. Czeka na mnie jeszcze olejek łopianowy z czerwoną papryką. Widzę ogromną poprawę! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta maska placentowa jaką pokazałaś mamy u siebie w zakładzie jest świetna , mamy też z tej firmy maskę bananową która też fajnie nawilża i regenruje . Jeżeli mogę zasugerować sposób ich używania to radzę nałożyć je po myciu na mokre włosy, owinąć gorącym ręcznikiem np z kaloryfera i na to szczelnie nałożyć reklamówkę plastikową . Trzymać około 15 minut Efekt będzie wyglądał jak profesjonalna sauna z salonu. A na wypadające włosy ugotuj sienie lniane do konsystencji takiego kiślu i nałóż też 15 min na włosy po czym spłucz zimną wodą . Maskę też oczywiście zimną :)

    OdpowiedzUsuń